ja ustawy nie czytałem, ale wiem, ze jest tam zapis że od zakupu ziemi przez 10 lat trzeba samodzielnie prowadzić gospodarstwo, czyli ziemi nie można wydzierżawić ani sprzedać, jeżeli zachoruję i nie będę w stanie prowadzić gospodarstwo, lub gorzej ja lub ktoś mi bliski ciężko zachoruje i będę potrzebował szybko dużych pieniędzy na drogie leczenie,to wtedy co ? jest zapis, że można będzie zbyć ziemię w przypadku zdarzeń losowych za zgodą sądu, tylko nie wymieniono tych zdarzeń losowych i wszyscy wiemy jak wyglądają u nas sądy, ile to trwa i niech ktoś ma pecha, że sędzia wstanie lewą nogą i będzie drążył, przedłużał sprawę lub w skrajnym przypadku nie wyrazi zgody, kolejny zapis który w sumie nie wiem jak wygląda i nich ktoś mi to wytłumaczy, żeby można było kupić ziemie wg nowej ustawy to trzeba być w gminie zameldowanym czy posiadać tam działką chociaż jedną? bo rozumie, że jeżeli nic się nie ma w gminie to ziemi tam nie będzie można kupić, ja mieszkam na granicy 3 gmin, bardzo mi to poprawi możliwość rozwoju, z tego co słyszałem to już sporo zapisów notariusze kombinują jak ominą i oni na tym wszystkim najwięcej zarobią, żeby unormować rynek więcej by dała likwidacja dopłat bezpośrednich w całej unii niż taka mocna ingerencja w prawo własności, zauważyłem spore poparcie dla tej ustawy przez małych rolników którzy liczą że się rozwiną, ale przecież to tylko ułatwi wykup ziemie dużym rolnikom do 300ha i większym jak mają porozpisywane gospodarstwo bo zniknie im konkurencja miastowych