z naturą 2000 to chyba może być problem, ja też nie wiem co robic, kupiłem pole gdzie też jest trochę samosiejek, nawet sporo i już większość dosyć dużych, dowiedziałem się, że w gminie nie chcą dawać pozwoleń na wycięcie większej ilości drzew, kilkanaście, maks 20-30 na rok, bo niby mało lasów mają, tak to mi zajmie z 10 lat wycięcie tego, zastanawiam się czy nie wycinać bez pozwolenia, na szybko, koparka usunie karpy, jak się będą coś czepiać to powiem, że kupiłem ziemie juz bez drzew i nie wiem kto wyciął, kary dowalają na podstawie obwodu pnia, co zrobią w przypadku jak pni nie będzie?