Mleczarnie płaczą że jest nadwyżka mleka ale mleczarka jak przyjeżdża to kropli w schładziarce nie zostanie.Spekulacje baranów oglądanych w tv są pożywką dla spółdzielni do opuszczania cen mleka bo rolnik i tak będzie doił a cena produktu w sklepie i tak nie zmaleje.Przywożenie tych prawie przeterminowanych produktów przez mlekpol to czyste chamstwo i branie za to pieniędzy dlatego ja specjalnie jeszcze będe zwiększał ilość mleka.