Igamet 10t narazie musi być taki ma co robić z nim jak mokro. teraz 4sezon zaczął około 70obornika i kukurydzy myślę ponad 100 obornik wożę też na pryzmę nim . jak szukasz budżetowego rozrzutnika to polecam zero awarii
te toporne od prywaciarzy chyba lepsze jak mf mam igamet 10t 4 wałki pionowe od 2020 rocznie około 80 kursów obornika i jakieś około 100 kursów qq jak narazie żadnej awari nawet łńcuchy nie skracane
mam te widły do qq z gopartu co badziewie w pierwszym dniu jeden ząb odpadł z każdymi widłami trzeba zęby prostować a ten krótki i niewyprofilowany trzonek to porażka się pożałowało na fiskarsa
znajomy ma nową talexa to mój Niemeyer 40 letni sto razy lepszy. u niego od razu przekładnia była wymieniana na rok ze 30 zębów a ostatnio nawet urwał się czop co nakłada się kółka tandemowe . ramiona już wymieniane bo luzy i uszy do zabezpieczeń powycinane
u mnie w belach jak nie koty coś gryzie folie i tak w środku stogu i od ziemi i u góry też zazwyczaj bele mokre które bardzo się zniekształcają w stogu
w tej bronie np to 13-17 l pali dobry uciąg nie jestem pewien ale on ma rozłożenie masy 50/
50 i chyba 7.5 t wagi bez paliwa i obciążnika bardzo zwrotny rama silnika wyprofilowana do środka żeby skręt był lepszy. dostałem taki certyfikat z claasa że ma niby 150km mocy użytkowej bez osprzętu silnika bo z dowodu to wynika chyba coś koło 170km