No fakt, wyniki miałem może nie za cudowne. wiesz co, mam swoje zboże, wszystkie dopłaty do pól, 35 ha, połowa z tego jest dzieezawione, średni czynsz 250 zł za ha, klasa 4-5, i nie ma źle, maszyny są, kombajn jest, jeszcze trochę usług bez żniwa chwyce i da się żyć na poziomie
żona oczywiście pracuje, bo nie wyobrażam sobie mojej kobiety w swoim gospodarswtie przy trzodzie żeby pracowała albo w polu, moim zdaniem to nie jest praca dla kobiet. widzę od małego po sąsiadach jak wyglądaja kobiety, które od zawsze pracują na gospodarwtsie a jak nie te pracujące gdzie indziej. po prostu te co są w domu są w cudzysłowie zniszczone od ciężkiej pracy i mając lat 40 wyglądają na 60