Skocz do zawartości

turtojs

Members
  • Postów

    2054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez turtojs

  1. Mała giełda plus 6 😉
  2. 4 % potrąceń dla tucznika to jest nie normalne, nigdy nie słyszałem o takim, 3 % gdzieś słyszałem ale tak to od 2 kg niezależnie od wagi do 2 % maks Co się z kanalli naśmiewacie ma 100% racji z kosztami w cyklu zamkniętym nawet chyba ciut przesadził ale ok Ktoś tam wyżej napisał że te 200 zysku to gówno, to gratuluję, wystarczy mieć obecnie 10 macior i 0 ha i masz zysku rocznie przy cenie koło 6 zł okolice 4 tys miesięcznie No cóż wiecznie to nie potrwa ale postawi na nogi dużo gospodarstw trzodowych w cyklu zamkniętym, choć otwarty też źle nie ma. Jedno jest pewne nie inwestować na potęgę, tylko odkładać na czarną godzinę bo kiedyś przyjdzie i łatwiej będzie zlikwidować mając jakiś grosz odłożony niż zainwestowany a nie daj Boże jeszcze kredytowany
  3. Górny Śląsk listopad 26 l, grudzień 56 litrów, styczeń 33 litry
  4. Tak
  5. Noo faktycznie nie mogły czekać do poniedziałku albo wtorku te 40 sztuk, masz rację 500-600 kg paszy to sporo 😂😂😂 Co do ceny to pośrednik z okolic Praszki woj opolskie
  6. 5,30 😳 dziś kolega sprzedał po 6 netto za 60 sztuk, podwyżka 20 groszy względem poprzedniego tygodnia
  7. Moja zasada w hodowli świń brak jakichkolwiek sprzedaży w okresie od 15 grudnia do 15 lutego, robię już tak od kilku lat i zawsze na tym wychodze, z reguły od lutego cena idzie w górę i jak widać i w tym roku się to sprawdza Mówię oczywiście o cyklu otwartym
  8. Opony tak jak pisze Krzysiek 8.25-20, długie 4 metry, szerokie 2 metry na dole, u góry trochę się rozszeszala wiadomo, to masz 4 razy 2 i burta 0,8 metra to wychodzi 6,4 metra sześcienny pojemnośc razy 0,75 pszenica to masz 4,8 tony jak cięzsza to i 5 wejdzie co w tym dziwnego? 😳 Z reguły wozy były 4 x 2, potem kwestia burt jakie wysokie kto miał, ale te 60 to takie minimum z reguły 0,8 do metra wysokie były, jak siano wozili żeby tam weszło trochę. No konie już tego nie ciągły tej pszenicy ale normalnie c330 czy c360
  9. Wozy u nas były dość popularne, ale zawsze mnie dziwiło i zarazem śmieszyło że w innych częściach Polski mieli ludzie wozy z takimi mini (niskimi) burtami, długieee wozy i niskie burty. U nas były wozy ale miały burty po 70-100 cm wysokie i tam się zmieściło i siana i zboża sporo, na jednym wozie jeszcze 8 lat zboże w żniwa się woziło, to wchodziło do niego prawie 5 ton pszenicy, ważone było 4,8 tony było a tu na zdjęciu co półtory tony zboża i kupka siana??
  10. Tu masz 100% rację, jak też nienawidzę ciągłych gorek i dolkow cenowych. Tylko nie umiem znalesc takiego hodowcy, każdy zeruje ile umie na cenie, a jak spada to się prosza żeby kupić, a teraz nawet jak w czwartek podniosą a biorę w sobotę to już musza podwyżkę uwzględnić a ugadane co innego, zero poszanowania dla współpracy
  11. Ja też kupuje z północnej części śląskiego, napisz na priv z jakiej miejscowości jest gościu, ale dalej jestem w szoku ze po tyle kupujesz. Gościu jest 100 zł stratny na każdym warchlaku
  12. tak z Połomi miałem od niego kilka razy wszystko ok teraz biorę od gościa 10 km ode mnie taki sam towar troche taniej i bliżej a ja wolę takie +- 20 kg są tańsze o ponad stówę a podtuczenie ich od 20 do 30 kg aż takie drogie nie jest Nie jest to taki gościu co jest z okolic Gliwic i sprzedaje takie po 17-18 kg 10% taniej od Wiesława? 10,5 za kg to bardzo tanio, to wychodzi obecnie 210 zł za 20 kg 😳 to jak darmowe obecnie. Wiesław ma po 310 wystawione za 20 kg
  13. Wiesław z Połomii? Nie, dwa razy mialem, spoko rosły ale wolę większe 28-30 kg
  14. Tak fakt teraz po 360-400 netto za 30 kg polski, duńczyk 420-450 netto to i te 70 zł więcej na tuczniku nie wyrówna tego. Teraz tylko żeby sprzedać powyżej 6 zł netto i będzie git. Ja kupuję polskie od jednego dostawcy, jestem z Opolskiego, kupuje w Śląskiem
  15. A czym się różni hodowca z gór, Wielkopolski czy Opolskiego? Niczym. Nie wiem może w górach jest ciężej wybudować większy obiekt, no ale potem zdziwko że się jak się hoduje od kilku macior tuczniki to potem najgorsza cenę się dostaje Ja też kiedyś miałem kilka macior, ale się wkurwilem bo właśnie dostawałem ceny te najniższe i powiedziałem sobie albo rezygnacja albo rozbudowa i cykl otwarty. Policzyłem po cenach kolegów że oni na dzień dobry za ilość na tuczniku są do przodu po 70 zł. No to kurde mówię się co z tego że hoduje od swoich macior jak już na starcie tyle tracę bo nie mam ilości. Zaczolem później kupować partie warchlakow po 120-150 sztuk i sprzedawać i zrozumiałem wtedy na czym zarabia cykl otwarty. Kupuje sie niby drogo te warchlaki ale już wiesz ze sprzedasz go w dobrej cenie i możesz sobie odliczyć już od tego warchlaka te przykładowe 70 zł, jak to się odliczy to defakto tak drogo nie wychodzilo wtedy, a roboty przy maciorach zdecydowanie więcej było. Teraz jeszcze dodatkowo od zeszłego jestem w małej grupie producenckiej to cykl otwarty wychodzi naprawdę dobrze, jednym słowem nie wrócę już do macior, predzej pójdę do roboty jak się nie będzie opłacac lub asf na tyle będzie dokuczal że nie będzie się dało normalnie hodować
  16. Masz rację, ja też do małej ubojni sprzedaje a cenę ustalamy na podstawie kolegów w okolicy po ile sprzedawaja, ilości od 50 do 200 sztuk naraz. Nie ustalamy cen na podstawie kilku pośredników co kupią od kogoś po pare sztuk, z reguły moja cena to 50-60 groszy wyżej niż dają pośrednicy i po takich cenach sprzedawaja moi koledzy i ja. Taki mamy układ. Przykład pośrednicy u mnie teraz płacą od 5,30 no to jakbym dziś miał coś na sprzedaż to dostał bym 5,80-5,90 netto Jakbym mieszkał w rejonie gdzie jest dużo pośrednikow i dużo drobnej hodowli i teraz dostawałbym te 5,30 to albo likwidacja albo zwiększenie ilości zwierząt co by mieć partie min po 100 sztuk
  17. Już bez przesady Kanalia że będą cykac co 10 groszy jak będą dziwgac cenę, takim co sprzedają po kilka sztuk to tak, ale większym choćby nawet po 50 sztuk stadko jak się sprzedaje to już normalnie jest podwyżka uwzględniona, przykład kolegi motorader18 u niego cena na poniedziałek 6 netto a reszta po ile sprzedaje od 5,30 nawet 😳 u niego przed świętami była cena 6,60 a reszta co cieszyła się że ledwo 6 zł przekroczyło, chyba 6,20 tu widziałem największa, ja wtedy dostałem 6,40. Za tydzien jak podniosą tak dla przykładu podaję bo nie wiem czy będzie w górę czy stabilizacja to przykładowo jak podniosą 5 centów, to motorader18 sprzeda po 6,20 a reszta bez zmian bądź dolne widełki cenowe pójda w górę z 5,30 na 5,40 i tyle w temacie.
  18. Po ile jeden wyszedł?
  19. Tak jest od pokoleń, jedno pokolenie buduje, drugie korzysta, trzecie rujnuje Jedzenia nie braknie, już jest na świecie masa firm przemysłowych z hodowla na ogromną skalę Oczywiście masz rację, że ten kto ma same pole tak faktycznie tylko pół roku pracuje, ja się odniosłem do tego że napisałeś koledze wyżej że nie sprzedalbys pola za takie pieniądze, czyli dla Ciebie 300-400 tysi do nawet 2-3 mln za hektar (ktoś tam podawał takie stawki że firmy płacą po 200-300 za metr) to mało? Mało by było jakby inflacja poszła o 300 % procent w górę, a to raczej nierealne w dzisiejszym świecie Widocznie masz kilka mln odlozone na koncie już, skoro dla ciebie to mało kasy za jeden hektar pod budowę dróg, czy przemysłu
  20. Miwigos chłopie jakby ktoś Ci dawał 10 melonow za kilka hektarów to jak dobrze w jakieś mieszkania poinwestujesz choćby połowe z tego to jesteś ustawiony do końca życia i jeszcze twoje dzieci z tego będą dobrze żyć. Świat dąży do 4 dniowego tygodnia pracy a czemu? A temu że te pokolenie co się urodziło kilkanascie lat temu nie chce mu się robić tylko chce z życia korzystac a nie zapierdalać jak dzikie woły w imię czegoś. Por durgie coraz większa technika potrzebuje mniej ludzi do pracy, a ogólnie ludzi na świecie przybywa, czyli trzeba skrócić czas pracy zeby każdy był zadowolony Także jakbyś nie sprzedał pola za taką kasę to jednym słowem byłbyś pojebany
  21. Co tam kombajn jaki ładny, zadbany dom ma kolega 😃
  22. Ale piękny dom, super wygląda z tym obejściem i tarasem 😍 nie myślałes nad basenem 😏
  23. turtojs

    Warchlaki

    Jedna tona można powiedzieć że taki Grower, ale można podawać tak do końca tuczu - jęczmień 32% 218 zł (680 tona) - pszenzyto 25% 158 zł (630 tona) - żyto 25% 145 zł (580 tona) - koncentrat de heus 18% 371 zł (2060 tona) - mykotoksyny 10 zł (250 zł worek 25 kg) - prąd 10 zł Razem 912 zł, wszystkie ceny brutto Zapytam z ciekawości po ile kupujecie gotową pasze?
  24. turtojs

    Warchlaki

    Powiedz mi kolego jak Ci to wyszło te koszty? Zboże po 750 zł? 😳 700 maks i to brutto jęczmień stoi a idzie kupić taniej nawet po 650, a żyto kosztuje około 550-600 zł, pszenzyta niewiele droższe niż żyto Własna pasza powinna wyjść w okolicy 900 brutto tona
  25. Że też są chętni za taką kasę takie ciągnik, realnie to on więcej jak 25 tys nie powinien kosztować, to już wolałbym Mtz 82 za 20-25 niż to za 40
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v