Skocz do zawartości

petro11

Members
  • Postów

    682
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez petro11

  1. Rozejrzyj się za krajowymi. Najlepiej kupuje się u rolnika. Zaraz nowy PROW to już sporo na rynku naszych będzie np. z poprzedniego Sapardu.
  2. Nawożenie dolistne mocznikiem jak najbardziej wskazane bo przez liście forma amidowa jest pobierana bezpośrednio a przez korzenie już nie, tak jak wspominałem. Ze wszystkich nawozów azotowych mocznik ma najmniejsze właściwości parzące o ile nie przesadzimy z roztworem (najlepiej do 6% w pszenicy i do 12% w rzepaku). Mocznik najlepiej zastosować wtedy kiedy jest gęsty łan a mamy susze czyli w momencie największego zapotrzebowania na składniki pokarmowe. Warto dodawać go do mieszanin np: fungicydy i mikro bo wtedy zwiększasz pobieranie całej cieczy. Jak za dużo wsypiesz mocznika to dodaj siarczanu magnezu który łagodzi poparzenia. Jeszcze dodam że około 6% w czasie kłoszenia, a np jak krzewienie to i 20% roztwór może być, jak strzelanie w źdźbło to około 10-15. Tylko pamiętaj jedną zasadę. Nie pryskać jak kwitnie! Taka zasada. Po kwitnieniu jak najbardziej.
  3. Kolego zajrzyj na stronę www.agro.bydgoszcz Ja właśnie z Malborka od nich kupowałem swój. Zajrzałem do galerii i widze że to ma być do ciągnika 4cyl. z napędem to Pneusej byłby jak znalazł. Na stronie jak wejdziesz do siewników masz fotki. Tam taka 3ka przypięta jest do zetorka. Polecam, nie tam jakiś polonez. Tu masz pneumatyczny siewnik i jak zadzwonisz do pana Jabłońskiego który ma najlepsze ceny tych siewników w Polsce to będziesz miło zaskoczony (jest głównym importerem). Ciekawym rozwiązaniem w tych siewnikach jest taki prosty rozdzielacz oczywiście w opcji za pare stówek który zakładasz w skrzyni na obecny rozdzielacz (trzeba zdjąć pokrywę) i siejesz np. rzepak w szerokie rzędy co 25cm co jest ostatnio w modzie (gęściej w rzędzie we większych odstępach) W tym roku kawałek posieje tym sposobem zobaczymy jak będzie. Dodam że wysiew jest oryginalny Accorda który jest niezniszczalny i bez obaw można siać tysiące ha. W PGRach były te siewniki Accorda i sieją do dziś kto ma to wie o czym mówię.
  4. Ja problemu nie widzę bo sprzedają różnej szerokości siewniki. Mój akurat 6m ale jest w ofercie 3,4m. Jak komu pasuje. Sam solo to chyba wersja MK i waży na pusto z 500kg.
  5. Kolego wyżej napisałem o moczniku. Zły zakup jak chcesz tak szybko dawać ale cóż. Siarczan amonu to też zło konieczne. Jak zakupy zrobione to mogę tylko podpowiedzieć że trzymaj mocznik jak zrobi się naprawdę ciepło i koniecznie przed deszczem bo inaczej wyparuje i z pszenicą będzie nie ciekawie. Polecam przestawić się w przyszłości na saletre amonową lub saletrzaki, a jeśli jest możliwość na RSM.
  6. A nie lepiej jakiś nabudowany? Z tym wydźwigiem to tylko luzy... Proponuje coś zwartego typu Kverneland np.
  7. Jakie tam od nowa. W ciągniku tak jak w samochodzie można sobie wpisać przez komputer nową wartość i tyle....... nigdy się nie dowiesz stanu faktycznego jak nie kupisz od 1właściciela.... A jeżeli jest mechaniczny to też nie problem. Miałem w MF na liczniku 2700mth i się zatrzymał, serwis mi wymienił na gwarancji i na nowym mam drugie tyle i jak będe sprzedawał to albo pokaże drugi licznik albo nie bo i tak nikt nie pozna że ma 5tys bo ciągniczek jak nowy....
  8. A ja zaproponuję ci siewnik solo marki Pneusej. W ubiegłym roku kupiłem ale wersję 6m składany hydraulicznie i jestem bardzo zadowolony. To jest w zasadzie kopia kvernelanda DV. Tak samo mocny tylko tańszy. Chciałem kupić wcześniej ACCORDA DV ale wyszedł z produkcji. Wyposażenie to: skrzynia 2000l, redlice na podwójnych talerzach właśnie do siania w mulcz, komputer, znaczniki przedwschodowe i rolki dociskowe z tyłu no i brona zagarniająca na końcu. W zasadzie jak ma to być siewnik solo to doszedłem do wniosku że nie warto przepłacać i tobie także polecam. Jak masz pytania to chętnie odpowiem.
  9. Dla słabo zorientowanych na temat mocznika....... Często jest kupowany ze względu na niską cenę kg czystego składnika. Tylko koledzy pamiętajcie że azot jest w nim w postaci amidowej i nie jest pobierany bezpośrednio przez korzenie roślin. Żeby tak się stało musi przejść hydrolizę do formy amonowej a następnie nitryfikację do azotanowej i dopiero wtedy jest przyswajany przez rośliny. Już w amonowej jest pobierany, ale w małych ilościach. Przemiany w moczniku są bardzo powolne wiosną jak jest chłodno ponieważ poza wodą potrzebne są bakterie a po zimie życie tych drobnoustrojów jest spowolnione. Przy temp. 5stopni azot z mocznika przechodzi do formy amonowej w czasie 14dni, a następnie przy tej temp. do formy azotanowej jeszcze 10. Także już wiecie dlaczego nie powinien być stosowany na 1 dawkę. Jeżeli nadają suszę to pamiętajcie że na drugą też nie jest wart uwagi bo jeśli zachodzi reakcja i się rozpuszcza to powstaje amoniak który jeżeli nie połączy się z wodą...... ucieknie do atmosfery. Także jeżeli mamy suchą wiosną (a suchych pare już było) to mocznik wysiany pogłównie może stracić na wartości i nawet w 40% wylecieć sobie. Wtedy to już na pewno nie będzie ani oszczędności przy zakupie, ani dobrego plonu. A i jeszcze jedno. Mocznik zdecydowanie zakwasza glebę także jak ktoś nie ma uregulowanego ph niech sobie daruje.
  10. Tyle że ten we Fricke jest od 1właściciela kupiony u nich i do końca serwisowany także 100% ciągnik, ten drugi może mieć np. 10tys mth i już nie długo wystąpić może jakaś poważna awaria za 30-40tys i już po oszczędnościach. Ale tak to jest jak każdy chce kupić tanio i dobrze....... oczywiście takich maszyn nie ma.
  11. Zajrzyj na stronę Fricke Mrągowo. Mają tam 6320 z TURem ale cena spora bo 190brutto z 2007 ale jak ich znam to za 170 sprzedadzą. 5800mth po dużym przeglądzie. Pewnie mają w rozliczeniu od pierwszego właściciela. Znam ich dobrze mam jednego Jelonka od nich i trochę sprzętu. Tylko targować się trzeba bo zawsze drogo sprzedają używki ale mają 100% pewne a nie jakiś złom malowany
  12. Zobaczcie na długoterminową. Nic ciekawego z tą pogodą także na luzie można azoty dawać. Na mazurach codziennie bliżej zera. Nawet 24marca 8 dzień, noc zero. Także do końca kwietnia za bardzo nic nie ruszy jak tak będzie. Podobny rok do ubiegłego. Pod koniec marca przyszła prawdziwa wiosna.
  13. Spokojnie kolego zdążysz od jutra załamanie pogody to i tak nie wiedziesz. Ja na pierwszą dawkę mam wylać 2samochody RSMu i w między czasie 30ha bobiku zasiać i spokojnie czekam, sprzęt gotowy też czeka więc w czym problem. Odpowiednie warunki, 4dni roboty i po sprawie... jak masz parę ha to się nie spiesz.... ostatni nie będziesz....
  14. Z tym malowaniem to niekoniecznie. John Deere zawsze ma inny kolor kabiny i reszty. Tłumik fakt urwany gdzieś z końca, obciążniki z przodu krzywo skręcone i jak nic nie oryginalne bo powinny być na dwóch śrubach mocowane a jest jedna. Tył to 100% paprany w farbie bo na łączniku górnym i zaczepie farba świeża. Trochę przed chłodnicami z przodu jakiś bałagan jest. Patrzcie że osłona z przodu przy silniku nie jest równo przykręcona więc na bank grzebane....
  15. Kup sobie licznik od roweru za 30dychy i wystarczy.
  16. oczywiście że można a nawet trzeba bo to najlepsza faza, lepsza jak krzewienie ponieważ masy roślinnej masz więcej i lepsze pokrycie roślin (więcej mikro dostarczysz) Poza tym na każdym mikro pisze.... stosowanie 2dawka początek strzelania w źdźbło. Aby miedzi za dużo nie dawać bo można przypalić.
  17. Apropo tuningu. Ja mam też podkręconego 7730 o 15km to jak coś dam znać co za firma mi robiła bo gdzieś z Pomorza ale dokładnie nie pamiętam. Musze fakture poszukać. Firma w której mi kręcili jest 100% pewna, ponieważ sam serwis mi polecił. Wygląda to tak że zbierają kilka zamówień i jadą w Polske w konkretny rejon z hamownią. Nie wstawiają jakiś hipów, wynalazków tylko samo oprogramowanie zmieniają bez ingerencji mechanicznej. Kolego tuning to odwrotnie bo spalanie będzie mniejsze. Jeżeli optymalizują program to lżej idzie ciągnik i mniej pali. Jak dołożyłem 15km to przestał mi się ciągnik gotować w agregacie i zmniejszyło się spalanie o pare literków.
  18. Dobra może koledzy lubią katować ciągniki.... iść to i 80km pójdzie....... ale idzie a idzie to różnica..... Jak się tak zapierasz to powiem ci że serwis warto wziąć o sprawdzą ci ogólny stan, jakieś tam kody które zostały wykasowane a i tak są w pamięci. Mogą sprawdzić parametry wtrysku paliwa i gdzie ciągnik pracował w gospodarstwie, ale przebiegu nie sprawdzą jeżeli nie było napraw na gwarancji. Powiem ci że jak ja szukałem to znalazłem na początku 7530 który niby był kupiony w Polsce ale handlarz odkupił go i sprzedawał. Niby miał mało mth ale już po wyglądzie wątpiłem.... serwis mi go sprawdził i się okazało że przez 3 lata rył na Ukrainie ot taka ciekawostka. Więc bez serwisu nie kupować radze bo można umoczyć kupe kasy.
  19. Coś kolego przesadziłeś. Ten Jelonek jest zdecydowanie za mały na 4obrotową, jak talerzówką głębiej to 3metry słaba prędkość będzie. Na agregat to znowu za lekki. Wizualnie dobrze wygląda, a ile przerobione to serwis ci nie sprawdzi. Sam kupiłem używanego z Anglii pare lat temu ale miał ponad pół roku i 600mth. Jak chcesz to dam ci namiary do gościa co sprowadza fajne ciągniczki. Jeśli już 4cyl. to zdecydowanie 6430. Co prawda sporo palą ale już moc jest i z 4ką pójdzie.
  20. Antywaylegacz dajesz to jak kolanko cm nad ziemią będzie i będzie ok.
  21. Ja na T1 w zasadzie taką samą mieszanke co roku robie tylko grzybowy inny i jest ok tylko mocznik i siarczan na T2 daje bo faktycznie już za dużo się robi. W tym roku też Tilt zrobie na części+ccc+moddus+1,5l mikro
  22. Jeżeli sama brona bez wału to tak ciężko coś zobaczyć bo do przekładni nie zajrzysz, aby kręciła normalnie bez jakiś dziwnych odgłosów. Sprawdź też czy zęby nie mają nadmiernego luzu i ogólny stan. W zasadzie ja mam taką bronę ale z nabudowanym siewnikiem i będe ją sprzedawał na wiosne tylko troszke później bo chcem posiać bobik siewnikiem solo ale nie wiem czy redlice mi wejdą. Jak coś nie tak by było to zostawie sobie ten agregat. Mam go od nowego. Zestaw nazywa się Kverneland Accord. Nabudowany siewnik na bronie aktywnej. Brona model NG300 czyli wzmocniona wersja na ciężkie zakamienione ziemie. Rok. prod 99.
  23. Pewnie że nie ma co się spieszyć. Nadają do środy ocieplenie a potem znowu na mazurach 5,4 w dzień a w nocy mróz. Pewnie po 20tym zrobi się naprawdę ciepło. Po niedzieli bobiki posieje jak się uda a potem azot dopiero.
  24. Tak. 3litry tu i tu na ha.
  25. W każdym państwie są ludzie których stać na nowy wózek i których nie stać i zawsze społeczeństwo będzie się dzielić na biedniejszych i bogatszych a Polskie społeczeństwo wcale nie takie biedne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v