Witam. Jestem "szczęśliwym" użytkownikiem prasy Warfama z-543. Co do zawiewania siatki, to poradziłem sobie w ten sposób że porobiłem osłony boczne i blache z frontu zamieniłem na plexe, dzięki temu mam dobrą widoczność na proces spuszczania siatki i nie zawiewa.
Najgorsze w tej prasie jest zrywanie zabezpieczeń i ich bardzo "wygodne" zakładanie. Dzisiaj wyjechałem po raz pierwszy w te żniwa, ale na innym wałku przekaźnika. Oczywiście zerwało zabezpieczenie. Ale o dziwo na przekaźniku. Jak się okazało przy wymianie, jakimś trafem była tam tylko śruba 5.8. Na prasie przy zabezpieczeniach mam 8.8. Szybko usunąłem awarię. Włożyłem na chwile śrubke 10.9, maszyna ruszyła i jadę dalej z koksem. I teraz pytanie me : czy nie wygodniej bedzie dawać na przekaźniku słabszą śrubkę np 5.8, a na prasie śrubki 8.8. Przy ewentualnym zerwaniu na przekaźniku włożyć na chwile 10.9 skończyć balota i spowrotem 5.8. Tylko nie wiem czy śrubka 6 o symbolu 8.8 która jest na zabezpieczeniu nagarniacza nie walnie szybciej niż śrubka 8 z symbolem 5.8 na przekaźniku. A może zakładaliście jeszcze jakieś mocniejsze zabezpieczenia? Jak Wy sobie z tym radzicie, bo brzęczek i barometr naprawdę czasami zawodzą. A na myśl że z 10 razy będę odkręcał osłony i zakręcał niewygodne śrubki aż mi się odechciewa prasowania.