To jest projekt, ale raczej tak będę robił. Ma być blacha trapezowa malowana i na to rzucona wełna. Większość u nas już tak robi. Ja mam na odchowalniach natryśnięte po 5 cm pianki, ale to są hale łukowe, za bardzo nie było innej opcji żeby coś innego zrobić.
Marcin31, to już jakaś kombinacja. Pewnie drzewo jakieś zastosujesz?
Jeśli kratownice co 6 metrów, to jak planujesz rozwiązać podwieszenie paszociągów i wody? Silos z tworzywa nie skoroduje,ponoć nie ma w nim zjawiska skraplania, ale w metalowym też nie jest tak źle, a jest chyba dużo tańszy.
Ale powiedz mi jak jest wygodniej? Męczyć się z myciem kratownicy, której i tak do końca super nie umyjesz, a dodatkowo cały czas jest na wierzchu i dostaje popalić od wilgoci? Czy przelecieć podwieszany sufit, który np. ja w projekcie mam na wysokości 3,65 metra przy ścianie.
Dlaczego bardziej komfortowe w obsłudze? Mnie się wydaje że są tańsze w budowie, ale w obsłudze to już tak wesoło nie jest. W jaki sposób umyjesz tą kratownicę dokładnie? Marcin31, jaki masz rozstaw kratownic?
Święta prawda. Jeden przez drugiego ma coraz wyższe plony przy coraz niższych nakładach. A po bankach się słyszy że teraz tylko zajmują się odroczeniami kredytów..........
Z tego co mi wiadomo to np. Cargill w Kaliszu nie ma suszarni.......a kupują z wcześniej dogadanych kontraktów. Od początku października udało mi się tam wcisnąć parę aut.....
Coś się chyba ruszyło, bo zaczynają dzwonić. FiStaszkowi żal zaczyna poslady zwierać. Pszenica cały czas do góry. Kuku też rusza.... A wieprzki na pokrzywach od października....
Też mam podobny problem, tyle że z rozrzutnikiem le boulch. I u mnie nie ma możliwości założenia łożyska, bo obudowa to jest większy odlew razem z ramieniem od całego mechanizmu od posuwu łańcucha. Zawieźć do tokarza i tak muszę, bo wydaje mi się że wałek też się wytarł, tylko dziwnie bo ładnie równo. Zastanawiałem się z czego tulejkę zastosować. Plastik mówicie?