Skocz do zawartości

Ulman

Members
  • Postów

    3320
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Ulman

  1. Kiedyś już chyba o tym pisałem i być może się powtórzę. Na studiach miałem fizykę. Na katedrze był profesor który miał dośc oryginalne sposoby nauczania. Otóż kiedyś na egzaminie mówi do studenta - prosze spróbować przepchnąć tę ścianę. StUdenciak napiera , pcha poci się kilka minut po czym profesor mówi - stop już wystarczy. No i co panie studencie ? Cały pan spocony, dawno się pan tak nie napracował? Oj tak panie psorze, dawno..... Apsor na to - nie było przesunięcia więc nie została wykonana praca, dwója, won za drzwi, zapraszam we wrześniu. Tak samo jak z PISowskim ludem . Co z tego że się narobi jak nie ma z tego żadnego efektu? A w realnym świecie za efekty sie płaci a nie tak jak PIS, który płaci gamoniom za to że w ogóle sa i że na nich głosują.
  2. To za 10 lat będą klasa średnią ale przynajmniej coś robią. Maja jakieś ambicje, dążą do czegoś, chcą coś osiągnąć. I tak jak pisałem - to ze ma chałupę na kredyt to nie znaczy że nic więcej nie ma. Mam znajomego który prowadzi kilkuosobową działalność. Pracuje na własnym kapitale ale podjął decyzję że bedzie budował nowy dom a obecny da dzieciakom. Wziął kredyt hipoteczny bo bardziej mu się opłacało zrobić tak niż wpompować własną kasę w dom a i brać kredyt na prowadzenie biznesu. I co na to powiesz? @jahooo , nie do końca się zgodzę. U nas społeczeństwo jest przede wszystkim lewicowe, zawistne i podłe. Kazdy dziad leń i gamoń czuje się pokrzywdzony przez los i widzi w tym winę nie swoją ale właśnie przedsiębiorców. Kazdego co cokolwiek ma najchętniej by sprowadzili do swojego dziadowskiego poziomu zamiast brać z niego przykłąd. To jest typowe dla proletariacki ciemnych mas z czasów Lenina.
  3. A że zapytam z innej strony . Mało to rolników jest zakredytowanych jak cholera i nie wiele ma własnej ziemi tylko na dzierżawach robi? Moim zdaniem jak aspiruje do klasy średniej, pracuje, rozwija sie to nalezy mu sie duże uznanie. W tym kraju gdzie ceni sie leni i niedojdów rozpieszczając i degenerując ich i tak już zrytą psyche kolejnymi socjalami , kazdy kto chce pracowac i sie z własnej pracy rozwijać powinien być podwójnie szanowany. I nie do końca jest tak że oprócz kredytu nic nie mają. Znam wiele osób z dawnych czasów którzy maja chałupe na kredyt ale mają też mieszkanie w wawie którego nie sprzedają bo to ich zabezpieczenie i może będa tam mieszkać dzieciaki. Niektórzy mają całkiem spore kawałki ziemi które za ok 5 lat moga podwoić wartość a chałupa na kredyt bo tak im sie lepiej kalkuluje. Oczywiście jest częsc takich co za***prza tylko na kredyt ale dla nich tez szacunek bo ciężko pracują a nie wyciągają łapy po darmochę.
  4. Dla jednego osiągnięcie dla innego nie. Wolę takich jak PISowski roszczeniowy lud który tylko łapy po nie swoje wyciąga. Jeśli ludzie którzy pracują i się dorabiają nie zasługują na uznanie to PISowskimi masami powinno sie wręcz gardzić.
  5. Koledzy, skąd ta niechęć do tych co chcą coś osiągnąć? Rozwinąć się
  6. Ciebie😆 Co ma wspólnego płacenie podatków z uznawaniem granic?
  7. A skąd wiesz że nie mają nic więcej?
  8. No własnie - co według ciebie mają?
  9. Czemu cie tak boli klasa średnia? Chciałbyś ich sprowadzić do swojego dziadowskiego poziomu? Ich kredyt - ich problem. Co ci do tego?
  10. I dlaczego już po nich?
  11. O co chodźi z tymi nowobogackimi?
  12. Co to ma wspólnego?
  13. Oni siedzą w pace? Na ile ich skazali?
  14. Logika i kierunek ten sam tylko dyktator bez jaj.
  15. czyli jak zwykle😆
  16. Nie pomyliłeś się? Toż to jakieś wywrotowe antyPISowskie treści są🤔
  17. @mirro nie prowokuj go bo ci palnie taki wywód że nie będziesz wiedział czy jaja sobie robi czy oszalał.
  18. Taa, możesz jeździć po lasach i prywatnych polach bez konsekwencji😆
  19. Co za to grozi? Masz przecież to napisane czarno na białym - Nie akceptuje obecnych granic RP. Jedyne co mi za to grozi to ryzyko że bedziesz dalej bezmyślnie pisał te swoje brednie
  20. Tak jest zawsze gdy się hołota do rządzenia dorwie.
  21. Oj chyba nie rozumiesz. Akceptacja i przekraczanie to dwie różne rzeczy. Ja nie przekraczam granic ale też ich nie kkceptuję bo uważam że powinny przebiegać w innym miejscu . Według kolegi @peugeotmuszę je akceptować by być obywatelem RP bo inaczej sąd może orzec karę😅😂🤣
  22. A co to ma wspólnego?
  23. Za co? Jeszcze raz to samo. Co mi mogą zrobić gdy nie akceptuję granic a wedłyg ciebie muszę to robić by być obywatelem RP?
  24. To co mi sąd może zrobić? A tak dla jasnosci - jak sad może mnie skazać na podstawie konstytucji? Co tu napisałeś? Jesli chcę być obywatelem to muszę akceptować a jeśli nie akceptuję to co?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v