Putina nikt nie powiesi ani nie ześle do łagru. Ruscy będą dalej rozpieprzać upainę Zachód ograniczy wysyłanie tam broni i zdecydowanie spuści z tonu w stosunku do Rosji. Duże światowe mocarstwa oficjalnie będą nadal wspierać upainę ale podejmą dialog z Rosją , szczególnie jeśli ruscy pograją mocno na rynku produktów rolnych i gdzieś na świecie wywołają lekki głód. Europie po prostu nie będzie sie opłacać awantura z rosją i ekonomia przywróci im zdrowy rozsądek. Do tego dojdzie niezadowolenie społeczne ze wspierania roszczeniowych upaińców, ponoszenia kosztów z tym związanych i ich niewdzięczności.
O co się zakładamy?