Oj jak ty lubisz te wszystkie teorie spiskowe. Wymyslasz, zmyslasz, spekulujesz i konfabulujesz. Po co piszesz o tym czy kupilem nawozy czy nie skoro nie masz o tym pojecia? Zacząłeś od glupkowatego założenia ze nie kupilem nawozow a potem cie poniosła fantazja wiejskiego spiskowca i mamy cala urojoną historie oparta na spekulacjach uprzedzeniach i urojeniach. Oj biednyś ty, biedny.....
W tym rejonie raczej nikt nie przekracza 50-60 ha zbóż a to i tak juz gigant.