Nie będziesz opisywał bo nie potrafisz swoimi słowami strescić nawet najprostszych wywodów.
Czy to 30 czy 300 km od granicy , nie ma obecnie żadnego znaczenia.
Co do zalania tanimi towarami - jeśli to nastąpi, to będzie oznaczalo że Niemcy zniszczą też własne rolnictwo. Na szczęście nie są takimi kretynami jak nasi rządzący i myślą biznesowo. Interesem nie jest tanio wyprodukować i tanio sprzedać, interesem jest tanio wyprodukować na upadlinie i drogo sprzedać na rynku UE. Uważam ze Niemcy o to zadbają.