Pomioc krajom afrykańskim i zapobieganie głodowi to była bujda dla ciemnoty. Jeśli miliony ton zbóż zostały u nas , na Węgrzech, Słowacji i Rumunii to jakim cudem afryka nie głoduje?
Dziś po ogłoszeniu że nasze służby będa konwojować upaińskie zboże mało nie padłem ze śmiechu. Ten nasz rząd jest tak śmieszny, żałosny i uległy wobec zydków z upainy ze aż człowiek wstyd ogarnia. Banderowcy wykonali parę telefonów i nasz dumny, patriotyczny, rząd który wstał z kolan i odzyskał godność, po cichutku i ze skulonym ogonem przywraca w trybie ekspresowym tranzyt robiąc to na wariackich papierach. Bez pomysłu, bez systemu, bez procedur. Gdybyśmy się choć trochę szanowali to powinni poczekać z przywróceniem tranzytu kilka tygodni, opracować sensowny system i dopiero działać. W między czasie ukry by trochę spokornieli, skruszeli, poznali miejsce w szeregu i zrozumieli że są na naszej łasce a nie my na ich, jak próbują nam wmawiać.
Poza wszystkim to wyłania się obraz niebezpiecznych idiotów którzy nie zdają sobie sprawy z możliwych konsekwencji własnych działań. Najpierw durnie otworzyli granicę bez żadnej kontroli. Wjeżdzało wszystko co chciało. Opowiadali bzdury o tym że są kontrole i laboratoria a wystarczyło zapytać kierowców tirów którzy od razu mówili że nikt nawet plandeki nie kazał odkrywać a jeśli już to tylko po to żeby ktoś na granicy zobaczył co jest na naczepie. Mieszkam blisko granicy i w niewielkim ludzkim skupisku łatwo jest pewne rzeczy ustalić. W rejonowym sanepidzie nie zwiekszono zatrudnienia nawet o jeden etat. Tak więc ilość urzedasów którzy pracują 5 dni w tygodniu po 8 godzin miała rzekomo obsłużyć pobieranie prób na przejściu przez 24h na dobę , 7 dni w tygodniu. Spraw druga - nie ma takiej możliwości żeby nasze laboratoria mogły przerobić taka mase prób a zeby to szło sprawnie to tam też powinni pracować 24/7. Z resztą - gdyby tak było to już dawno TVPis pokazywałaby jak to nocami wszyscy pracują chroniąc obywatela przez zagrożeniami. Niestety nie pokażą bo to wszystko lipa dla ciemnego ludu.
Jak już wspomniałem ci niebezpieczni kretyni najpierw bez żadnego namysłu otworzyli granicę najszerzej jak tylko się dało a obecnie równie bezmyślnie ją zamknęli. Obydwa procesy bez przygotowania, bez namysłu bez kalkulacji i analizy szans i zagrożeń. Finał jest taki że ich głupota spowodowała taki burdel który spowodował kolejne głupkowate i paralityczno drgawkowe ruchy i kolejne bezmyślne i nieprzygotowane decyzje. W wyniku tego dostali porządnego kopa w d*pę i teraz zupełnie bez przygotowania i pomysłu będą konwojować ukrów do naszych portów. I tu wychodzi kolejna głupota. Co nam po tym że zboża nie rozładują u nas w kraju jak naszego nie wywieziemy bo porty będą zajęte przez upaińców?
Jakbyśmy tak zarządzali własnymi gospodarstwami to by już każdy był bezdomnym. Trzeba na jesieni pogonić tą swołocz bo są to ludzie kompletnie nienormalni i nieświadomi tego co robią.