Nie zmieniam zdania ani tematu o który ci chodziło. Jak ty nie potrafisz sklecić jednego sensownego zdania to co ty mozesz rozumieć z negocjacji handlowych i wzajemnych umów Europa - USA. Jedyne na co cię stać to myśli typu - "USA przyjdzie bo jak nie, to w Europie handel przejmą Chiny a wtedy to nikt nic, tylko pa, pa . Wtedy murzyni zaczną eksportować import żeby saldo wyszło na poziomie Tajlandii, bo tam jest jak na Islandii, tyle że cieplej ale i mniej deszczu w marcu. No i kto powie że nie, skoro tam wulkany co jak strzelą to opalają owcom wełnę? A wełna się jara tak, że robi się dziura ozonowa i kosmos przez nią wysysa surowce i dlatego tak podrożały"