Liczy tak, żeby wyszło żle , on ciągle płacze ,taka jego natura. Niby ciężko , nie ma co do gara włożyć gadają rolasy , a zauważyliście jak firmy handlujące sprzętem się chwalą ,ile to wyjeżdża do rolnika ,, wczoraj przyjechał ,a dziś już jedzie do rolnika ,, jak rolnicy się chwalą w mediach , a ogłoś kawałek ziemi do dzierżawy ,to się pozabijają itd. Także jest ciężko , i trzeba to przetrwać ...to nie pierwszy rok taki .