Skocz do zawartości

GABRYS1997

V.I.P.
  • Postów

    991
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez GABRYS1997

  1. paweł to jednak wina tej rolki o której mowilem? zgłoś to do claasa to jest wada fabryczna tych pras... mogę sie założyć że bierznia pekla... w tej wynajetej też mi to siadlo 2 dni po spaleniu mojej ale w porę zauwazylem... na ostatnich pokazach w piotrkowie rozmawialem z pewnym panem który mówił że u niego też padło to Lozysko
  2. pitus ale nie musiales rano dojechać 30 km na pole i ogólnie miałem godzinę obsuwy
  3. co tak malutko? ja wczoraj 270 zrobiłem
  4. a wiesz mniej więcej w którym miejscu sie zaczęła palic? bo przy takim przebiegu najwyższy czas żeby padło Lozysko na tym walku napinajacym pasy z przodu u góry... w tych co mam wymienialem w oby dwóch przy 3 i 4 tys bel
  5. GABRYS1997

    Łubin 2015

    jak sie ochlodzi bo darka ugotuje
  6. GABRYS1997

    Łubin 2015

    mówiłem że i tak do was muszę jeszcze wpasc
  7. GABRYS1997

    Łubin 2015

    zostawiles slome czy pociales?
  8. tutaj lozyska kryte tylko tam gdzie nie ma możliwości założenia kalamitki... każda inna kalamitka jest codziennie smarowana z wyjątkiem silownikow bo to co 2 dni
  9. to jak prasa ma 15k bel i od 8 lat spokój i wymieniali na gwarancji czyli ma 9-10 lat i ma tylko tyle bel to ona prawie cały czas w garazu stoi... ta prasa była z 2009 roku i na początku sezonu wymieniłem większość trybow i łańcuchy pod koniec zeszłego sezonu. Nie wiem ile belek trzeba robić dziennie żeby zobaczyć dzień wczesniej że lozysko się rozsypuje... rano nie dawało oznak a po zrobieniu 60 belek sie rozsypalo
  10. ta prasę wynajalem wcześniej żeby robić na 2 daje 5 za ten sprzecik po lewej stronie
  11. z tego co się dowiedzialem to w tym roku spalilo się już 5 nowiutkich pras JD i jeden też nowiutki kombajn claas
  12. był czerwony pasek na końcu siatki
  13. tak dziś wozi bo kabel od komputera wyrwal wlacznik od walka ale jutro zmiana sprzętu
  14. z tylu od takiego stalowego walca w klapie Lozysko było wymieniane tylko nie pamiętam czy z tej czy z drugiej strony dla osób piszących o winie operatora, byłem nim ja i powiedzcie mi do k**wy nedzy co zawinilem?! ze rano wyczyscilem i nasmarowalem maszynę? że dojrzalem inna awarie rano i naprawilem przed wyjazdem ?! że lozyski się zatarlo?! że uratowalem ciagnik przed spaleniem(dach już sie wyginal od temp)?! k**wa ludzie zastanowcie się zanim co kolwiek napiszcie !!! POWIEDZCIE MI CHOCIAZ JEDNA RZECZ W KTOREJ ZAWINNILEM !!!
  15. @Ceches w pełni się zgadzam
  16. k**wa człowiek żyjemy w XXI wieku i snopowiazalki idą w odstawke! spróbuj sobie taka maszyna obrobic 300 ha... POWODZENIA !!
  17. zawinilo Lozysko niesmarowane
  18. prasa nie miala centralnego smarowania bo to zło, smarowana była codziennie przed każdym wyjazdem czyli co ok.150-200 bel. W tych sprzętach nie ma za bardzo gdzie zamontowac takiego systemu
  19. Tak jak napisalem, zostaniemy przy claasie raczej
  20. myślę że zostaniemy przy claasie bo to wina fabryczna tylko lozyska ogólnie oceniając prasę to sprawdzala się bardzo dobrze.. najbardziej mnie boli to ze przed sezonem wlozylismy w nią 12 tys... a teraz 4 na nowy modol sterujący bo padł.. po za tym ona u mnie lekko nie miała i w spisywala się bardzo dobrze
  21. nic kochanie
  22. Przejechałem z pola na pole bez wyłączania walka i zanim opuściłem podbieracz i poprawiłem się na fotele to gaśnica już nie miała jak pomoc... wyskoczyłem z gaśnicą żeby gasić ale stwierdziłem że trzeba spier**lac i odpinać prasę bo wszystko pójdzie z dymem.... Ja już też raz uratowałem prasę bo zaczęła się palić... rolnik tak się składa że zawiniło Polski łożysko więc nie narzekaj na germańskie... Bo w tych prasach jest 3/4 polskich łożysk nie wiem jakie teraz wkładają ale w mojej tak było
  23. michal łatwo mówić....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v