ja nowe wałki porobiłem w zeszłym roku bo już nie było czego kleić, pozatym nie mam zastrzeżeń. Aczkolwiek do JD jakbym miał 4.2m to też by nie zaszkodziło
Gdy był kupiony rok temu to miał niby 7400h, dziś ma 8000h. Rok 2001 (rejestracja grudzień). Takiego w takim stanie to bardzo ciężko znaleźć. Znajomy od którego to kupowałem na mieć transport johndeerów w tym tygodniu ale nie wiem co i jak
Wszystko ma swój kres. Znajomy w kilkuletniego Fendta włożył 30tys i co ma powiedzieć? Nic nie jest wieczne ale te jondery naprawdę ciężko zajechać.
Nie wiem czemu ale u nas w bliższej i dalszej okolicy są ciągniki różnych marek bo i fendy i mf, df itp i jak ktoś brał drugiego nowego czy nawet używke to już innej marki. Gospodarstw gdzie jest po kilka JD nowych czy używanych mógłbym sporo wymienić
za czasów jak mój brat uczęszczał do tej szkoły 20lat temu to ta szkoła była już spisana na straty bo podlegała pod starostwo pabianice. Na nic kasy nie było, ziemia sprzedawana no i kasa za zboże oczywiście dla miasta. Za moich czasów 2007-2011 już coś było bo te NH dostali i maszyny do tego a teraz to już wogóle widać że dobrze się dzieje.
jest tam jeszcze mf255, mf235, 7211, 7245, 912, 1224, td80d, ts100a, JD 6xxxD i teraz jakoś w grudniu nowy kombajn CXa przytargali, foto nawet ktoś tu wstawial
Z usługami to tak jest. Do jednego po znajomości czy nawet po rodzinie pojedziesz, zrobisz lepiej jak u siebie, policzysz taniej jak gdzie indziej bądź urwiesz z całości a i tak będzie płacz i lament że co tak drogo i jak Ty te godziny liczysz. A za kasą do dzisiaj od żniw czekam i doczekać się nie mogę. A następni oczerniani przez tego cwaniaka że tam to nie jedź albo za kasą będziesz czekać do następnego roku zapłacili od razu na polu a jeden to już wogóle po 2 godzinach koszenia i nastapieniu awarii do następnego dnia daje mi tysiąca mówiąc masz może Ci na część będzie potrzebne
tutaj akurat u kolegi było 33ha i liczyłem 160pln/ha i on lał paliwo. U znajomego było 12ha i z moim paliwem po 250pln/ha. Obaj bardzo zadowoleni. Jak ktoś chętny to działamy w łódzkiem
U mnie są dwie i też lekko nie miały ani nie mają i jakoś są proste i problemów żadnych nie było. Zła opinia na te przyczepy wychodzi od januszów którzy narąbali z 10ton i kiprowali do tyłu i to na nierownym podłożu