Weźcie jeszcze pod uwagę że ON pod wpływem temp. zwiększa swoją objętość na cysterskie to może być nawet i 200l różnicy. Jak kierowca jest kumaty to sobie poradzi jak nie rąbnie odbiorcy to rąbnie szefa. Dla niego to bez różnicy kogo.
Ktoś powinien w Polsce zacząć promować baraninę. Na pewno była by jakaś alternatywa w zamian za świnie. Bo jak na razie to zero opłacalności. Za wełnę jest chociaż ze 3zl za kg?