No właśnie o rewersie zapomniałem, fajna sprawa ten elektrohydr. 51 ha ale dopiero 3 rok, no i teraz szukam coś aby pociągnąć 4 skiby. Pomocników Proxima ma dwóch.
Na pewno obciążniki na przód, chyba że dasz tuza to potem coś można powiesić, opony szerokie i pewnie klime, chyba że źle reagujesz na nią. Możesz też siedzenie grammera dać.
Ja akurat mam Proxima i ta mniejsza i sobie chwalę. Rocznik 2008, 2500 mtg i tak naprawdę wymieniłem tylko akumulator, rozrusznik i opony przednie, bo dużo jeździ po drodze. Szukam teraz coś większego (biorę też pod uwagę Forterra) bo ziemi doszło, ale uwaga-ta Proxima co mam obrabiam obecnie 51 ha i daje rade.
Mnie tylko dziwi jedno, sporo osób pisze, że miało nie ubezpieczone połowę upraw, a przecież wystarczy wydać może i ze 100 zł np na ogień lub grad, a teraz dostać kilka tys więcej.
Myślę, że 14 na pewno. Ja miałem 19 z pola i wobec tego mam pytanko- dzisiaj talerzowalem pole i zauważyłem na sciernisku sporo nasion kukurydzy. Miałem usługę i tak myślę skąd tego tyle, kombajn prawie nowy. Czy przez tak niska wilgotność nasiona z kolby podczas wyciągania przez przystawkę mogły się wykruszac i spadać na ziemię?
Stary jest mniejszy litrowo, mniejsza belka i nie ma kompa. Mogę np mieć starego na podwórku, ale mogę np pokazać, że to nie mój. Umowie się z kolegą i podpisze z nim fikcyjna umowę, że go kupił, a ja go jeszcze użytkuje.