Ja w tygodniu sprzedałem resztę żyta do Chemirolu po 520 netto. W żniwa było po 500, dużo się nie zarobiło. Za to sypnęło w tym roku jak nigdy, oprysk na chwasty i dwie dawki N i koniec, aż wstyd się przyznać, bo zawsze był jeden oprysk na grzyba z jakąś odżywką.