Tak wiem o tych wszystkich papierowych sprawach. Wiadomo, ziemia była zdana późną jesienią i do teraz jeszcze nie przygotowana na dzierżawę! Z pierwszych rozmów przetarg miał być pod koniec marca, teraz oby był w maju, choć co mi po tej ziemi w maju. Podpisanie tych papierów itd to koniec czerwca wjazd, tylko z czym!?