Skocz do zawartości

corsar12

Ursus doczekał się kabiny, oświetlenia roboczego oraz większych kół z przodu. Tak wiem że kogut i stroboskopy nie potrzebne ale fajnie mieć taki bajer do filmu albo zdjęć 😁😅
Co widzimy na zdjęciu Ursus C-360?

Ursus C-360 to popularny polski ciągnik rolniczy produkowany w latach 1976–1994, wykorzystywany w lekkich i średnich pracach polowych oraz transportowych w gospodarstwach rodzinnych. Maszyna napędzana jest czterocylindrowym silnikiem wysokoprężnym S-4003 o pojemności 3120 cm³ i mocy około 52 KM, co pozwala efektywnie współpracować z maszynami zawieszanymi na trzypunktowym układzie zawieszenia. Mechaniczna skrzynia biegów o układzie 6 2 zapewnia prostą, ale wystarczającą regulację prędkości roboczych przy orce, uprawie przedsiewnej czy pracy z przyczepą w gospodarstwie. Masa własna ciągnika wynosi około 2100–2200 kg, dzięki czemu C-360 zachowuje stabilność przy podnoszeniu narzędzi o udźwigu tylnego TUZ rzędu 1200–1400 kg. Na polskim rynku wtórnym przybliżone ceny zadbanych egzemplarzy Ursusa C-360 mieszczą się najczęściej w przedziale 20 000–40 000 zł, zależnie od stanu technicznego i wyposażenia.

  • Like 2



Rekomendowane komentarze

Byłem raz w sklepie i gość pokazywał co jest z kabatem nie tak Kupił dwie dętki i założył Cały czas powietrze schodziło Zdenerwowany postanowił je oddać albo wymienić Okazało się że kupił partie z cięższą dętką W sklepie sprzedawca mówił że wszyscy na to narzekają U mnie w przyczepie dętek nie ma na tych 400 x15,5 więc nic nie zchodzi A co do 10.0 x15.3 to kupiłem całe koło czyli felga pronar dętka jąkać mocna nie kabat bo nie chciałem kabata i opona kabat Problemu narazie nie ma 

16 godzin temu, mateuszc355 napisał(a):

Felgi gdzie kupiłeś ? 

Od znajomego całe koła kupiłem.

5 godzin temu, Piotruniu25 napisał(a):

Też to zauważyłem że do kabatow trzeba powietrze odpompować, myślałem że to tylko u mnie tak jest.

No o dopompowywaniu nie wspomne ale żeby praktycznie co każdy wyjazd na pole był kapeć to przecież woła o pomste do nieba i strach czy wrócisz do domu z pola czy trzeba dzwonić po zapas. Zawiozłem na wulkanizacje jedno koło zrobili i kapeć na drugi dzień a było tylko zakręcone na traktor wieczorem, spowrotem na wulkanizacje i znowu ta sama historia w końcu sie wkurzyli i założyli na montażownice do cięzarowych opon i docisneli do ziemi na dlugi weekend bo już nie mogli uwierzyć w to co widzą po tamtym był spokój może pół roku i znowu kapeć.

 

3 godziny temu, krilan06 napisał(a):

Ale do tej kabiny się niewygodnie wchodzi ☹

Taką zawsze chciałem i taką mam póki mlody i nie za gruby to mi róznicy nie robi, przynajmniej jest moblizacja żeby trzymać dobrą forme żeby wsiąść do traktora. Lecz i tak na codzień wsiadam po kilka razy do ciężarówki wysoko wiec nie mam problemu.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v