Skocz do zawartości

Leni933

Trzeba chyba zacząć myśleć o większym ciągniku bo już się z robota nie wyrabiam.
Co widzimy na zdjęciu Ursus C-330M ?

Ursus C-330M pracuje w lekkich pracach polowych, wykorzystując prostą, ale trwałą konstrukcję charakterystyczną dla serii C-3xx. Ciągnik napędza dwucylindrowy silnik S-312C o pojemności 1960 cm³, rozwijający około 30 KM, co w połączeniu z mechaniczną skrzynią biegów 6/2 pozwala na efektywną pracę z maszynami uprawowymi i transportowymi w małych oraz średnich gospodarstwach. Masa własna około 1900 kg zapewnia wystarczającą trakcję przy niewielkim nacisku na glebę, a tylny TUZ o udźwigu w granicach 1200–1300 kg umożliwia współpracę z pługami, kultywatorami czy rozsiewaczami nawozów. Model C-330M produkowano w latach 1986–1993 jako zmodernizowaną wersję C-330, cenioną za niski koszt utrzymania. Przybliżone ceny używanych egzemplarzy w Polsce mieszczą się zazwyczaj w przedziale 20–35 tys. zł w zależności od stanu technicznego i wyposażenia.

  • Like 1



Rekomendowane komentarze

bratrolnika napisał:

12 minut temu, jarekm411 napisał:

oralem kiedyś 330 i jakoś nie mam z tym wspaniałych wspomnień

Najgorsza była ta monotonia, pole długie z 800m, szerokie 36m, a ty za jednym przejazdem odkladasz 70cm🤦‍♂️ 

Jeszcze ta zawrotna prędkość 

dokładnie to samo miałem na myśli. szczególnie że to była przesiadka z 4*35 na 2*35 sąsiada. myślałem, że się zapłacze gdy jeździłem pół dnia i nic nie ubywało

  • Like 1

A tam c330 dobrze się orze z ug 2. Jak ktoś ma te parę ha to ile czasu w skali roku na to poświęci. Parę ha to hobby a jak ciężko to niech to rzuci po co ma się męczyć a pieniędzy i tak z tego nie ma. Rozumiem dokupić jakiego małego zetora nawet z napędem ale 4 ciągniki na parę ha to już przesada.


Ale jak ktoś chce zresztą. Co kto lubi. Tylko po co ta ideologia ze ciężko itp ze dla ułatwienia. Ot wydawanie kasy na hobby i tyle

3 minuty temu, Krzak napisał:

A tam c330 dobrze się orze z ug 2. Jak ktoś ma te parę ha to ile czasu w skali roku na to poświęci. Parę ha to hobby a jak ciężko to niech to rzuci po co ma się męczyć a pieniędzy i tak z tego nie ma. Rozumiem dokupić jakiego małego zetora nawet z napędem ale 4 ciągniki na parę ha to już przesada.

 

Ale jak ktoś chce zresztą. Co kto lubi. Tylko po co ta ideologia ze ciężko itp ze dla ułatwienia. Ot wydawanie kasy na hobby i tyle

 

Jak kogoś stać to czemu ma sobie nie pozwolić? Ludzie utapiają astronomiczne kwoty na hobby /pasje bardziej abstrakcyjne i które nigdy nie przyniosą żadnych profitów poza zajawką, tutaj te maszyny można w każdej chwili sprzedać i kasa wróci. 

kamcio15 napisał:

3 minuty temu, Krzak napisał:

A tam c330 dobrze się orze z ug 2. Jak ktoś ma te parę ha to ile czasu w skali roku na to poświęci. Parę ha to hobby a jak ciężko to niech to rzuci po co ma się męczyć a pieniędzy i tak z tego nie ma. Rozumiem dokupić jakiego małego zetora nawet z napędem ale 4 ciągniki na parę ha to już przesada.

 

Ale jak ktoś chce zresztą. Co kto lubi. Tylko po co ta ideologia ze ciężko itp ze dla ułatwienia. Ot wydawanie kasy na hobby i tyle

 

Jak kogoś stać to czemu ma sobie nie pozwolić? Ludzie utapiają astronomiczne kwoty na hobby /pasje bardziej abstrakcyjne i które nigdy nie przyniosą żadnych profitów poza zajawką, tutaj te maszyny można w każdej chwili sprzedać i kasa wróci. 

Masz racje.

1 godzinę temu, Krzak napisał:

A tam c330 dobrze się orze z ug 2. Jak ktoś ma te parę ha to ile czasu w skali roku na to poświęci. Parę ha to hobby a jak ciężko to niech to rzuci po co ma się męczyć a pieniędzy i tak z tego nie ma. Rozumiem dokupić jakiego małego zetora nawet z napędem ale 4 ciągniki na parę ha to już przesada.

 

Ale jak ktoś chce zresztą. Co kto lubi. Tylko po co ta ideologia ze ciężko itp ze dla ułatwienia. Ot wydawanie kasy na hobby i tyle

 

No niewiem czy takie kulka godzin. Jak nie było siuntki to lekko ponad 3.5 ha obraliśmy na 2 c-330 2 dni. No może nie całe. Teraz siuntka 4 ha na upartego w jeden dzień zaorze od rana do wieczora 

Kurła.. Kiedyś to ludzie w jaskiniach mieszkali.. Co za głupie gadanie 🤦‍♂️ po co wracać do tego co było, teraz jest dostęp do lepszych ciągników i części to po co ograniczać się do tyrania rozklekotaną siątką, chce sobie kupić coś lepszego to niech sobie kupi, chcesz się tłuc ciapkiem na kilkunastu hektarach, spoko, nie mój w tym interes, ale po co wmawiać komuś, że nie potrzebny mu lepszy traktor niż te archaiczne konstrukcje sprzed pół wieku. 

  • Like 2

Ekonomia i nic więcej. Mi to sobie możesz kupić fendta 150 km, na 5 hektarów. Co z tego dostępu? Praktycznie, 90% ciągników z zagranicy to już stare trupy, tak jak i większość nowych, bo 100 konny ciągnik, jednak nie pracował na 10 hektarach u niemca. Dodatkowo, koszty eksploatacji, wspominając że byle gowno, nie kosztuje 50zl, tylko sumę 000 cyfrową, w przypadku zachodniego ciagnika. Idą ciężkie czasy, a topić kasę na starego trupa, który niewiadoma kiedy się zwróci, to bezsens. Tyle z mojej, bo dalsza dyskusja to tylko burzliwa rozmowa.

17 godzin temu, bratrolnika napisał:

Najgorsza była ta monotonia, pole długie z 800m, szerokie 36m, a ty za jednym przejazdem odkladasz 70cm🤦‍♂️ 

Jeszcze ta zawrotna prędkość 

Mieliśmy dzierżawę taka, trochę ponad 500 m długie i 150 szerokie... Dwa dni trzeba było te 8 ha od rana do nocy orać :o ale +-30 ha jedna obrobila no i  co roku 6-7 ha ziemniaka było 

Edytowane przez szymon09875
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v