Skocz do zawartości

Tuleja regeneracyjna wału C-360



Rozwiązanie problemu z cieknącym olejem z koła zamachowego,gdy powierzchnia kołnierza wału zabita przecinakami po kołchoźnikach....

  • Like 1

Rekomendowane komentarze

Wał jak ma zadziory,górki,kratery trzeba  do równej powierzchni  wyszlifować i zapolerować.uszczelniacz idzie standardowy kierunkowy 120x140x13 Erling Reinz Corteco .Nic nie trzeba przerabiać kombinować demontować z ciagnika.Grubość tej tuleji to ledwo 0,15mm o porównywalnej twardości powierzchni co kołnierz wału.W takim sam sposób ,,regeneruje'' wały z 30stki 

Te kołchoźniki zgrzybiałe nie słyszeli nigdy o takim czymś.Nadal składają na te ciulowe odrzutniki oleju,wszystko na tanim czerwonym silikonie a po miesiącu jadą na gwarancję bo sie leje strumieniami.Takie drogie technologie  jak masa uszczelniająca Dirko Rreinz czy uszczelniacze kierunkowe Febi Erling Reinz Corteco  a co dopiero tuleje regeneracyjne to dla nich  skok technologiczny nie do przeskoczenia....

Edytowane przez Rafallll360
  • Haha 1

wiem... przerabiałem (i jeszcze będę przerabiał) ten temat w 904 która swego czasu była w PGR'ze, później na tartaku (chyba w lesie-ale lepiej już nie wnikać) -czerwony silikon na grubo, bąk zastany tyle nagaru, ogólnie maź w silniku, urwana dźwignia regulacji siłowej zastapiona spreżyną, która dźwignie porównywacza impulsów ciągnęła ciągle do przodu -regulacja pozycyjna tylko "skokowa", kolanko za 20zł zastąpione jakimś chyba z hydrauliki budowlanej -wycieki... itp, itd... ;/

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v