Skocz do zawartości


Teraz przy kłótniach Zetor/ursus vs reszta świata trzeba będzie stać w rozkroku

  • Like 18
  • Thanks 1



Rekomendowane komentarze

Przydałaby się taka zabawka do ojca steyr 8100. Ostatnio oddał go do mechanika na ogarnięcie przedniej osi i teraz odbierał to nawet wyszło w dobrych pieniądzach, tylko była zabawa z szukaniem części. Większość części jest,  ale  tylko z bliźniaczych konstrukcji.  Można kupic np. sworzeń zwrotnicy po numerze ,,orginał" za 400 euro, albo po wymiarach za 150zł. Tak samo  łożyska itp. 

W dniu 20.06.2026 o 18:06, daron64 napisał(a):

 

Chodzi z famarolka taka jak na foto poniżej (zdjęcie poglądowe ukradzione z netu, nie znalazłem na szybko nic na telefonie).

i-brona-talerzowa-u-236-famarol-na-kolach-ciagana.jpg

 

Edytowane przez Alchemik
23 godziny temu, 12Pafnucy napisał(a):

Się cofa paliwo...

Cza szukać nieszczelności...

Ale gdzie się cofa, jak jest zaworek między pompka i filtrami?

23 godziny temu, jaco512 napisał(a):

Do tej pompy z Iławy dali zaworek, śrubę w górnej pokrywce do której przykręca się powrót?

Zaworka żadnego nie. Zwykła śrubę na oczko

59 minut temu, Alchemik napisał(a):

Przydałaby się taka zabawka do ojca steyr 8100. 

 

Kupiłem ją z 5 lat temu (może lepiej) od sołtysa z forum. Niby robi robotę, bo ponoć była rozcinana i w ramę jakieś profile czy inne stalowe jakieś graty wsadzali. Ale trzeba by było parę rzeczy dorobić, a za ch*ja mi się nie chce. Przydałoby się wał, bo robi wałek na środku, przydałyby się ekrany, bo jak jest prędkość, to rzuca ziemią na boki tak, że kolejny przejazd jadę po tej wywalonej ziemi - czyli jako po grudach - ale to pewnie dlatego, że ja zaraziłem po jednym talerzu, bo te skrajne i tak ch*ja brały i myślałem, że zetorka będzie miał lżej. 

No i mam dość tego, że talerze są na osi - już tyle talerzy w przednim rzędzie musiałem wymieniac, że szok. Zawsze gdzieś jakiś kamień znajdzie i potem całą os trzeba rozbierać. 

Malutki update.

 

Pisałem do chłopaka z tego serwisu o pracy pompy. Ogólnie to, co tutaj pisałem wcześniej (dobra reakcja na gaz, zbiera się z samego dołu, chodzi równo - no może minimalnie na najwyższych faluje, ale może sobie trochę wkręcam, słabo pali, tzn długo kręci - zwłaszcza po postoju).

Odpisał, żebym spróbował z banki jak bedzie chodził. Czyli jak rozumiem podejrzewa nieszczelność na zasileniu 🤔Wydaje mi się, że jakby jakaś była, to w czasie pracy byłaby odczuwalna tez.

No ale wczoraj odpaliłem go najpierw normalnie z baku żeby trochę popyrkal, żeby może miał lżej odpalić z banki. Paliwo do banki nalałem, wąż bezpośrednio z pompy w bańkę, bańka poniżej pompy, długość węża jakis metr. Odpalił tak samo jak z baku jeśli już był raz odpalany - czyli lekko. Nawet trochę się zdziwiłem, że tak pompa łatwo zaciągnęła sobie sama paliwo. Zostawiłem na 5min żeby sobie pochodził i zgasiłem. Teraz na sobotę i niedzielę go zostawiam i w poniedziałek po południu przyjdę i zobaczę jak po postoju będzie odpalał.

Wczoraja słabo z czasem żeby się bawić, wiec tylko go odpaliłem i przeniosłem bańkę wyżej.

Wiec - tak jak na filmie:

- tak jakby miał problem zaciągnąć z dołu 

- za drugim razem jak już odpalił, to potem każde kolejne palenie lekko

 

Zmieniłem waż na dłuższy, dałem bańkę na maskę, odpaliłem (lekko zapalił), zostawiłem parę minut żeby pochodził i teraz będę w domu jutro i zobaczymy jak zapali po postoju z bańka powyżej pompy.

 

https://drive.google.com/file/d/1L8uaHH_NcZmhw4UdPkF7g6xCYboQToD9/view?usp=drivesdk

Aha jeszcze taka sprawa - nie wiem czy o czymkolwiek to swiadczy, czy tak ma być, czy nie. Mianowicie - nie odlaczalem zbiornika, tzn nie rozpialem węży między zbiornikiem a pompka zasilająca. Tak, że pompka zasilająca podaje normalnie paliwo - wziąłem tylko przewód, który normalnie szedłby z filtrów do pompy wtryskowej, dałem do banki z ropa, z której pobiera paliwo ta pompa wtryskowa. No i pompka zasilająca podaje z baku więcej paliwa do banki, niż pompa wtryskowa z tej banki pobiera. 

Logiczne, że pompka musi podać nie mniej paliwa niż pompa pobiera, ale nie sądziłem, że jest aż taka różnica. Bo na te parę minut pracy, to myślę, że z 3-4 litry spokojnie doszło do banki. 

 

Jeszcze wezmę kogoś, żeby wężyk potrzymał i zobaczę jak pompka podaje paliwo przy odpalaniu.

Tutaj wrzucony byl tez ten przewód od pompki zasilajacej co z baku podaje o czym pisano? Czy tylko powrót  z pompy wtryskowej, wtryskiwaczy i zasilanie pompy wtryskowej. 

2 godziny temu, robi57362 napisał(a):

w mise az tyle by chyba nie weszło?

Do misy potrafi dużo wejść. Już widziałem silniki gdzie ulewało sie otworem  miarki od poziomu oleju 😉

-za***rdolic nikt nie za***rdolil, bo wieko było zabezpieczone tak, jak je zostawiłem

-W misce tylko olej

-W bańce 2 przewody - zasilenie do pompy i z baku (bak - pompka zasilająca - filtry - bańka), powrót zostawiony na pompie

- wąż z baku kończy się wyżej niż ropa, która została, do tego między pompka zasilająca a filtrami jest zaworek zwrotny, wiec mało prawdopodobne żeby tedy się wróciło

- blok jak to w starym ciągniku - jakieś wycieki są, to i obkurzone wszystko

 

Dziś już nic z tym nie robiłem. Nie mam nerwów. Zajade jutro, wymyje blok i pompę, powycieram do sucha, podłoże coś pod silnik, jeszcze raz odpalę na bańce, zostawię i zobaczę co się wydarzy.

 

 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v