Skocz do zawartości

indyk



po zważeniu 25 kg



Rekomendowane komentarze

30 minut temu, Rolnik200598 napisał:

A co Ty nie zabijesz? To może żona łeb utnie. Bierzesz worek po zbożu 50kg, wiążesz nogi i skrzydła, jak nie masz pomocników to wołasz sąsiada żeby pomógł przytrzymać i ciach.

Wujas miastowy, dostał ze wsi indyka na święta, nie miał serca go na pienku położyć, to zawołał lokalnego żula, mówi mu że dyche daje, no to żul się zgodził. Wujas mówi chodź pan do pienka, a typ na to że ma swój sprzęt, wyciąga scyzoryk z kieszeni, indyka między nogi, za łeb do góry i dylu dylu  

Czemu się dziwicie tej wadze? Indor rośnie jak ktoś napisał nawet i do 30 kg, mój rekordowy miał 32 kg ale na żywo jeszcze. Ale takiego zabić, Ło matko ten co siekiera łeb ucina to ok, ma lżej ale ten co siedzi na nim i skrzydła trzymie żeby nie ruszał się to uff, to ma taką siłę że 80 kg jak źle siedzi na nim to podniesie po ucieciu łba i wywróci do tyłu, ogólnie jak taki duży był bity u mnie indor to człowiek tylko podskakiwał i próbował równowagę utrzymać żeby nie puścić zwierza, koło minuty telepie jeszcze, a ten co siekiera musi pamiętać żeby po ucieciu szyje zaraz na dół do podłogi dać bo ściany by jak pomalowane były krwią

No w pół roku to nie wiem czy dobije do takiej wagi w przydomowej hodowli... Kupowałem takie po 5-6kg żywej wagi (to nie wiem ile mogły mieć- z 10 tygodni? Korale już miały) i trzymałem jakieś 3 miesiące, karmione głównie parowanymi ziemniakami, zielonką, śrutowaną mieszanką zbóż i po zabiciu miały najwyżej 13-14kg. Sąsiad jak jeszcze hodował i chodziło się pomóc zabijać to trzymał od kwietnia do grudnia, kupował takie małe 1,5kg gdzieś miały. To wtedy miały po zabiciu te 25kg niektóre.

jeden z moich miastowych wujkow w młodości kupił żywego koguta i chcieli to na obiad ukatrupić. niewiele myśląc wziął go złapał w łazience, odciął głowę sekatorem, puścił i wyszedł zamykajac łazienkę. myślał, że bez głowy się nie ruszy😀. kto widział świeżo pozbawiony głowy drób wie jak się zachowuje. 😀😀😀😀 cała łazienka do skrobania ścian z krwi.

2 godziny temu, Rolnik200598 napisał:

A co Ty nie zabijesz? To może żona łeb utnie. Bierzesz worek po zbożu 50kg, wiążesz nogi i skrzydła, jak nie masz pomocników to wołasz sąsiada żeby pomógł przytrzymać i ciach.

A po co worek po zbożu 🤔

1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

Wujas miastowy, dostał ze wsi indyka na święta, nie miał serca go na pienku położyć, to zawołał lokalnego żula, mówi mu że dyche daje, no to żul się zgodził. Wujas mówi chodź pan do pienka, a typ na to że ma swój sprzęt, wyciąga scyzoryk z kieszeni, indyka między nogi, za łeb do góry i dylu dylu  

Znaczy uboj rytualny 🙆‍♂️


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v