Skocz do zawartości

gintekk

Odświeżone felgi

Co widzimy na zdjęciu Ursus c385?

Ursus C-385 to ciągnik rolniczy średniej mocy, tutaj w wersji z kabiną i ogumieniem uniwersalnym przystosowanym do typowych prac gospodarskich na placu i w polu. Maszyna napędzana jest silnikiem Zetor Z8001 o mocy około 76 KM, czterocylindrowym, o pojemności 4,6 l, co zapewnia wystarczającą rezerwę momentu do obsługi maszyn uprawowych i transportowych. Mechaniczna skrzynia biegów z 16 przełożeniami do przodu i 8 wstecznymi pozwala dobrać prędkość zarówno do lekkich prac podwórzowych, jak i cięższej orki. Masa własna Ursusa C-385 wynosi około 4,0 t, a tylny trzypunktowy układ zawieszenia (TUZ) oferuje udźwig rzędu 3,5 t, dzięki czemu ciągnik dobrze współpracuje z zawieszanymi pługami, agregatami czy ładowaczem czołowym. Model C-385 produkowano w latach 1971–1983, a przybliżone ceny używanych egzemplarzy w Polsce mieszczą się zwykle w zakresie 25–45 tys. zł, zależnie od stanu technicznego i wyposażenia.


Rekomendowane komentarze

Jeśli już miałbym malować to tak ja bym zdejmował ,tym bardziej że nie jest to trudne. Zabezpieczenie felg od wewnątrz daje gwarancje dłuższej żywotności dętki. Tutaj felgi skręcane nie są zaś w C330 był odwieczny problem z rudą wewnątrz felgi. A wystarczy ją dobrze zabezpieczyć i miejsce łączenia osilikonować i spokój na lata.

Napęd sprawuje się jakoś bez większych usterek chociaż się zdarzają. Przed malowaniem felg rozbierałem zwrotnice i polerowałem kule bo olej się sączył. Rozmiar przednich opon to 320/85xR20 a tylnych 18.4xR34. Felgi od wewnątrz były malowane przy wymianie opon. Z tyłu opony są bezdętkowe i samemu je zdejmując można je uszkodzić i wtedy nie będzie się trzymać powietrze a wieść do zakładu to już w ogóle nonsens. Dla mnie wygląd ma drugorzędne znaczenie, liczy się to jak maszyna pracuje i czy wszystko działa jak trzeba.

  • Thanks 3
Dnia 5.09.2020 o 05:50, gintekk napisał:

Napęd sprawuje się jakoś bez większych usterek chociaż się zdarzają. Przed malowaniem felg rozbierałem zwrotnice i polerowałem kule bo olej się sączył. Rozmiar przednich opon to 320/85xR20 a tylnych 18.4xR34. Felgi od wewnątrz były malowane przy wymianie opon. Z tyłu opony są bezdętkowe i samemu je zdejmując można je uszkodzić i wtedy nie będzie się trzymać powietrze a wieść do zakładu to już w ogóle nonsens. Dla mnie wygląd ma drugorzędne znaczenie, liczy się to jak maszyna pracuje i czy wszystko działa jak trzeba.

Witam można do pana jakiś kontakt tetefoniczny albo na fb ? Lub e-mail . Mam pare pytań o to jaki tryb pan wsadził do skrzyni oraz jak pan zgrał napedy . Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v