Skocz do zawartości

Ursus C-360 + KPMR S-208/1



Sadzenie ziemniaków.


Rekomendowane komentarze

A co się dziwicie? W takim kurzu, to żadna przyjemność. Ja też wczoraj sadziłem, ale nie "bez obsługowo" jak tutaj. U mnie (świętokrzyskie) też jest sucho. Ruszy się pole i po pół godzinie, jest popiół, nie ziemia. Wiatr i słońce robi robotę, a i wilgoci jakieś specjalnej niema, więc tym szybciej wywiewa. W kabinie jest komora gazowa w czasie uprawy. Ci, co mają nowe ciągniki, to pozamykani na siedem spustów, że im mucha nie wleci, a ja w sokółce, to co zrobię? Chyba trzeba pomyśleć nad całkowitym uszczelnieniem i zamknięciem kabiny ze wszystkich stron. Wolę się w środku smażyć, niż dusić. A czy za wcześnie na co? Na sadzenie ziemniaków? W moich stronach, to już ponoć pod koniec lutego niektórzy sadzili. Tu co roku jest walka o to, kto wcześniej wsadzi. Kalesony, kurtki, czapki na łeb i ogień. Z warzywami to samo. Żeby jak najwcześniej mieć, póki cena wyższa itd. itd.

  • Like 2
1 minutę temu, Pafnucy napisał:

A po co pilnować czerpaków ? Urywają się ?

Koledze chodziło pewnie o to, że nabiera po kilka ziemniaków na raz i trzeba przypilnować. Ale jak komuś  to nie przeszkadza, to można i tak. Sadziłem raz na takiej sadzarce i widziałem, ile na raz potrafi zabrać. Im mniejszy kaliber, tym więcej nabiera. Ma dosyć głębokie te "koszyczki" chyb bardziej dostosowane do większych ziemniaków.

Nie jeden stracil palce , bo dwa ziemniaczki czerpak zabral a to jaka strata . 

12 minut temu, Marioboss napisał:

A co się dziwicie? W takim kurzu, to żadna przyjemność. Ja też wczoraj sadziłem, ale nie "bez obsługowo" jak tutaj. U mnie (świętokrzyskie) też jest sucho. Ruszy się pole i po pół godzinie, jest popiół, nie ziemia. Wiatr i słońce robi robotę, a i wilgoci jakieś specjalnej niema, więc tym szybciej wywiewa. W kabinie jest komora gazowa w czasie uprawy. Ci, co mają nowe ciągniki, to pozamykani na siedem spustów, że im mucha nie wleci, a ja w sokółce, to co zrobię? Chyba trzeba pomyśleć nad całkowitym uszczelnieniem i zamknięciem kabiny ze wszystkich stron. Wolę się w środku smażyć, niż dusić. A czy za wcześnie na co? Na sadzenie ziemniaków? W moich stronach, to już ponoć pod koniec lutego niektórzy sadzili. Tu co roku jest walka o to, kto wcześniej wsadzi. Kalesony, kurtki, czapki na łeb i ogień. Z warzywami to samo. Żeby jak najwcześniej mieć, póki cena wyższa itd. itd.

U nas w okolicy Włoszczowy to juz ludzie zakonczyli prace polowe , jedynie nieliczni kukurydze jeszcze a niektórzy juz 

 

8 minut temu, Pafnucy napisał:

Jak się jeździ nie za wolno , to nie ma potrzeby tam sterczeć . Po co tracić palce ? Lepiej parę kg ziemniaka .

 

Co kraj, to obyczaj. W moich stronach od zawsze ludzie tak robią, jadą właśnie wolno i jak gdzieś nabierze za dużo, to zrzucają. Ale to zależy od sadzarki. Ja mam taką z koszyczkami wytłoczonymi z blachy, bardzo płytkimi i tam się zbyt często nie nabiera za dużo. Więcej niż 2 ziemniaki na raz, to nie wejdzie. Czasem nawet sam zleci. Tutaj najczęściej sadzą ziemniaki podkiełowane, ale to innymi sadzarkami, bo mają porobione takie z siodełkami i się siedzi w wkłada do koszyczków. Albo sadzarki automatyczne, takie z takimi paskami a rolkach i z podnoszonym hydraulicznie koszem na ziemniaki, ale to nieliczni. Takimi jak na zdjęciu, to sadzą już ziemniaki późne, nie podkiełowane, albo tymi czeskimi, automatycznymi. Jak mówię, co kraj, to obyczaj.

6 minut temu, mf362 napisał:

U nas w okolicy Włoszczowy to juz ludzie zakonczyli prace polowe , jedynie nieliczni kukurydze jeszcze a niektórzy juz 

No to jak mówię, zależy od rejonu kraju. U nas np. żniwa w zeszłym roku były już praktycznie w lipcu, a gdzie indziej, dopiero planowali wyjeżdżać, tak to już jest. A co do straty palców, to wszystko trzeba robić z głową i nie pchać ich tam, gdzie się nie powinno. Jak ktoś nie myśli, to się sam widłami przebije.

  • Like 2
16 godzin temu, GBartek napisał:

Nie za sucho i nie za wczesnie? Jaki region Polski?

Woj. śląskie okolice Częstochowy, w tych rejonach ziemniaki w większości posadzone. Sucho jest, ale miejmy nadzieję że kiedyś ten deszcz przyjdzie. Na sadzarce czasem staję, ale rzadko tym bardziej przy takim kurzu. Co do krojenia ziemniaków, to niektórzy ludzie u mnie tak robią.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v