Skocz do zawartości

Rozdzielacz nr 1 - MTZ 80



Rozdzielacz nr 1 w docelowym miejscu. Obyło się bez większych przeróbek. Obecnie czekam na kilka nypli i króciec od pompy i będzie można myśleć o zamawianiu do niego węży. Tylko trochę za lekko chodzą te dźwignie teraz, jakiś pomysł?
  • Like 1



Rekomendowane komentarze

Udowodniłem, dzielnik strumienia w cyklopie jest do precyzyjniejszego działania obrotu. Inaczej lekkie wciśnięcie dźwigni targało by jak szmatą. W ostrówku masz jeden rozdzielacz z 6 sekcjami i jakoś da się kopać a do tego trzeba używać dwóch sekcji na raz. 

Teraz ty popatrz na schemat który jest kilka stron wcześniej i porównaj z opisem z mojego postu. Nie chce mi się tego rysować ale chyba będę musiał. 

Od tego żeby obrót działał łagodnie to są dławiki przy siłownikach podobnie jak w siłowniku głównego ramienia na przewodzie podnoszenia. W ostrówku jest rozdzielacz który pewnie ma wbudowany dzielnik wewnątrz i pewnie też nie da się pracować dowolnymi dwoma sekcjami tylko określonymi. W tych uniwersalnych rozdzielaczach raczej w rozsądnych pieniądzach nie znajdziesz takiego w którym będą działać dwie sekcje jednocześnie.

W takim układzie jak na schemacie i tak nie będą prawidłowo działały 2 sekcje jednocześnie bo olej pójdzie w pierwszej kolejności do odbiornika mniej obciążonego. Może za dużo na cyklopie nie pracowałem ale zauważyłem że nie da się korzystać z dwóch dźwigni tego samego rozdzielacza bo i tak działa tylko pierwsza od strony zasilania.

Będą działały prawidłowo, ten kanał jest "dzielnikiem strumienia", chociaż z racji ceny tego rozdzielacza jest tylko jeden zawór jedno kierunkowy i nastąpi jak słusznie zauważyłeś zjawisko cofki. Odbiornik możesz obciążyć sztucznie dławiąc przepływ dźwignią. Dławiki przy siłownikach stosuję się tylko doraźnie i jeśli jesteś zmuszony, ponieważ zjawisko kawitacji szybko je niszczy przy częstym użytkowaniu danego siłownika. Są też rozwiązania w których celowo zablokowano działanie dwóch sekcji jednocześnie:

hc-d4_schemat3.jpg

 

Mam taki rozdzielacz i przy np użyciu podnoszenia na dwóch sekcjach ta która ma ciężej opada przepychając olej do tej która ma lżej 

Mam też w ciągniku z wbudowanym dzielnikiem pierwsza sekcja regulowana i pozostałe 3 plus podnośnik dostają resztę oleju. Przydatne np w siewniku pneumatycznym z napędem hydraulicznym dmuchawy.

Edytowane przez ansu

Napisałem post ale poszedł w pizdu :( 

Pomijając już kwestie hydrauliczne może pójść krok dalej i zaprzęgnąć do pracy kawałek prostej elektroniki a dokładnie "komparator" 

https://forbot.pl/blog/kurs-elektroniki-ii-komparatory-napiecia-id9357

W ten sposób można zbudować proste sterowanie zapewniające przynajmniej regulację pozycyjną. Najtrudniejszą w sumie rzeczą w tym układzie byłby czujnik położenia ramion poprawnie działać będzie tylko taki czujnik:

https://www.controlengineering.pl/czujniki-przemieszczenia-liniowego-wyjscie-z-cienia/

Można go zbudować w warunkach garażowych z trzech cewek przekaźnika. 

no być może jak masz pojecie , a co do ceny to już dawno było i teraz z wiadomości odczytałem oraz to co wziąłem finalnie to i się różni od podstawy . Tyle że ten mój EHR  ma oprócz czujnika pozycji ramion też czujnik siłowy od ugięcia sworznia od ramion dolnych (coś nakombinowałem na wzór oryginału ale mechanicznego co był w ciągniku) oba te czujniki to te te no potencjometry .

 

Sam miałem kombinować z własnym EHRem coś na krańcówkach dać tylko chciałem te krańcówki dać mechanicznie regulowane -jakiś pręt i przesuwać względem ramion żeby wysokość łapały . Bo nic nie kumam z elektroniki , a że się znalazł EHR w przystępnej cenie to ... mam 

 


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v