Skocz do zawartości

JarekBazydlo

Sprawdzamy z szwagrem siłę Ursusa :P

Co widzimy na zdjęciu Ursus 1224?

Ursus 1224 to ciężki ciągnik rolniczy klasy 120 KM, wyposażony w 6‑cylindrowy silnik wysokoprężny Zetor Z 8701 o pojemności 6,8 l, który zapewnia wystarczający moment obrotowy do pracy zarówno z ciężkimi maszynami uprawowymi, jak i w transporcie na placu gospodarstwa. Produkowany w latach 1984–1992 model posiada mechaniczną skrzynię biegów z reduktorem, najczęściej 16 8, pozwalającą dobrać odpowiednią prędkość roboczą i transportową. Masa własna około 5,5–6 t stabilizuje ciągnik przy pracy z ciężkimi ładunkami, a tylny trzypunktowy układ zawieszenia o udźwigu ok. 4,5 t umożliwia agregowanie szerokich maszyn uprawowych lub przyczep transportowych. Na rynku wtórnym w Polsce Ursus 1224 osiąga przybliżone ceny w przedziale 45–80 tys. zł w zależności od stanu technicznego, wyposażenia i rocznika.




Rekomendowane komentarze

Dlatego polskie ciagniki nawet jak nowe to dymią bo projektanci tego nie wiedzieli i silnik wali przez komin nie spalone paliwo. Dlatego też w silniku MWM konstrukcyjnie z lat 70 zdusisz a nawet dymka nie puści i spalanie 2 razy mniejsze. Gdzieś był nawet artykuł o tym jak facet wstawił turbo i przerobił kolektory w 60 przez co przestała dymic i nabrała więcej mocy.

5 godzin temu, Krzysztof81 napisał:

Dlatego polskie ciagniki nawet jak nowe to dymią bo projektanci tego nie wiedzieli i silnik wali przez komin nie spalone paliwo. Dlatego też w silniku MWM konstrukcyjnie z lat 70 zdusisz a nawet dymka nie puści i spalanie 2 razy mniejsze. Gdzieś był nawet artykuł o tym jak facet wstawił turbo i przerobił kolektory w 60 przez co przestała dymic i nabrała więcej mocy.

Pierwszym w PL który założył turbo(opisanym)do 360 jest mój znajomy Władziu Perliński,dostał nawet za to jakaś nagrodę  paręnaście lat temu 

5 godzin temu, Krzysztof81 napisał:

Dlatego polskie ciagniki nawet jak nowe to dymią bo projektanci tego nie wiedzieli i silnik wali przez komin nie spalone paliwo. Dlatego też w silniku MWM konstrukcyjnie z lat 70 zdusisz a nawet dymka nie puści i spalanie 2 razy mniejsze. Gdzieś był nawet artykuł o tym jak facet wstawił turbo i przerobił kolektory w 60 przez co przestała dymic i nabrała więcej mocy.

Od czego te 2 razy mniejsze spalanie ? Silnik bez ekologi każdy pod obciążeniem puści dymka,jeden mniej drugi więcej

5 godzin temu, Uziu92 napisał:

w schlodzonym powietrzu jest więcej tlenu, po to montuja właśnie ic

Głównie chodzi o to, że schłodzone powietrze ma mniejszą objętość i dzięki turbinie i chłodnicy można go więcej podać do cylindra uzyskując tym samym większy stopień sprężania co daje większą energię wybuchu mieszanki paliwa z powietrzem.  Nie mniej ważna jest tez temperatura paliwa i stad czesto są stosowane chłodnice paliwa w układzie zasilania. 

soltys48 napisał:

5 godzin temu, Krzysztof81 napisał:

Dlatego polskie ciagniki nawet jak nowe to dymią bo projektanci tego nie wiedzieli i silnik wali przez komin nie spalone paliwo. Dlatego też w silniku MWM konstrukcyjnie z lat 70 zdusisz a nawet dymka nie puści i spalanie 2 razy mniejsze. Gdzieś był nawet artykuł o tym jak facet wstawił turbo i przerobił kolektory w 60 przez co przestała dymic i nabrała więcej mocy.

Pierwszym w PL który założył turbo(opisanym)do 360 jest mój znajomy Władziu Perliński,dostał nawet za to jakaś nagrodę  paręnaście lat temu 

Był kiedyś artykuł w TAP o tym. O ile dobrze pamiętam, to byli dwaj bracia na zdjęciu..

JarekBazydlo napisał:

Wyszło 142 konie i 540 niutonometrów. 

142 km na WOM, to ile ta szóstka ma na gołym motorze ?


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v