Skocz do zawartości

Ursus C-360 & Biardzki 400l/12m


prorok

Pogoda nie rozpieszcza...ale chyba wreszcie udało się trafić w okienko pogodowe ;) Już dawno tak późno na chwasty nie pryskałem ale wcześniej nie było warunków żeby wjechać...jak nie wiało to padało :)




Rekomendowane komentarze

He ja pryskam trochę więcej jak 3ha i trochę dłużej mam i póki co bez najmniejszej awarii. Nie sory jedna była na początku tego sezonu zaczęło kapać z zaworu, ale zanim się za to zabrałem to przestało i jest ok. Jedyne co to przydałby się większy. Jak za tą kasę to super inwestycja zławsza, że mogłem go teraz sprzedać drożej jak kupiłem. (ceny trochę się zmieniły)

żeby pompa po roku padła to masakra, gość w biardzkim mówił że na moich ha będzie działać lata długie bez dotykania, ten co go ten joker tak chwali, oni mają niby 70 ha, jak ją bym tyle miał to już bym musiał 3 biardzkiego mieć bo na moich lekko ponad 20 się sypie jak tynk że ściany. Czepiasz, chcesz jechać pryskac a tu się leje z każdego możliwego miejsca, to stary pilmet 25 letni nie ciekl z armatury. W skrócie idź Pan w UJ z takim sprzętem, trza było że 2-3 tys dorzucić i kupić hardiego albo coś w ten styl. już się boję jak mi się zacznie pierd... ten siewnik polski, ale najwyżej trafi się kolejny taki idiota jak ja i to kupi.

  • Haha 1

Nie wiem jak Biardzki ale ja kupiłem w 2016 Demarol'a 400/12 i co roku pryskałem coraz więcej areału tj, średnio 60 ha na rok i w tym roku spawarka idzie w ruch. Lance latają, spawy popękały a reszta ok. Pompa nie ruszana i rozdzielacz też, tyle co go sobie do kabiny przeniosłem żeby łatwo było sterować.

@Uziu92 O siewnik się nie bój.  Mercedes to to nie jest ale kuzyn go ma już 10 lat zapięty do hermesa 3 metrowego i nic z tym siewnikiem się nie działo oprócz jednej awarii gdzie koło odleciało od piasty ale pół godziny na warsztacie i dalej w pole. Sieje nim co roku ok. 80 ha.

problem z większym zawieszanym w moim przypadku jest taki że c 360 zatankowana z turem + ja jako kierowca (117kg mam) + pełny biardzki to prawie 4200 kg, co w połączeniu z wąskimi tylnymi kołami powoduje że byle gdzieś mokrzej to rżnie się po most, bo już masa konkretna jest i jak patrzę jak pracuje w okolicy ursus 3512 bez kabiny z ciąganym 1200 czy 1500 l opryskiwaczem i udaje mu się przejechać przez dołki, no wiadomo przeryje troche ale przeskoczy a ja podjade 2 metry i stoję dęba.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v