Skocz do zawartości

Informacje o zdjęciu Opona

Zrobione z LG Electronics LG-K420

  • 3,8 mm
  • 1/12
  • f f/2.2
  • ISO 1000
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

Rekomendowane komentarze

Nie chciałoby mi się tracić czasu i sił na robienie tego samemu... W wulkanizacji parę złotych i spokój.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Dokładnie szkoda czasu i nerwów..Ostatnio  zdjęli mi takie dwie opony i założyli inne...Poczekałem 15 minut zapłaciłem  30 zł za dwa koła... Ręce czyste i kilka godzin zaoszczędzone :) 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Zgadzam się z wami, ale pamiętajcie nie zawsze w okolicy jest zakład wulkanizacyjny lub to było późno a sprzęt był potrzebny. Osobiście też wolę oddać kolo do warsztatu i nie męczyć się za parę groszy, ale czasem nie ma wyjścia

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

A jak zakład nie czynny to się z innego sprzętu oponę odkręca.

najlepiej jak felga z 30 lat nie odkręcana, to wtedy śrubę centralną na piaście się odkręca i razem z piasta przekładka

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

co.wy gadacie ... taka opone to naprawde rachu ciachu I po strachu. z opona 8.25/20 nie mecze sie ale taka ?. tak jak wyzej napisano 20 min I po sprawie :)

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

ja założenie 4 opon w d47 balonówek to w godzine się wyrobiłem , gorzej ze zdjęciem bo były jakieś samochodowe to jak naszło to trzeba było klinem do drzewa wybijać ale tak to nic trudnego a zawsze trochę $$ zaoszczędzone jak się ma swoje łyżki .

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Ja ostatnio się pocilem przy tylnej oponie od C-360. najgorzej było ją odbić od felgi. Chyba jeszcze nigdy się tak nie napociłem :P

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Do odbijania opony polecam uciąć kątownik ok 20cm długi i wbijać go między opone a felgę, bardzo ułatwia to sprawę

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

U sąsiada "fachowcy" nie mogli odbić opony od felgi to ją rozcieli szlifierką... (opona była pęknięta)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

ja najezdzam kołem ciągnika na oponę nie ma bata aby nie zeszła

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

najezdzam kołem ciągnika na oponę

...i przy okazji załamuję całą tzw. drutówkę ;)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

ja najezdzam kołem ciągnika na oponę nie ma bata aby nie zeszła

chyba że TL i ktoś składał na towot  :P

po sąsiedzku w tamtym roku się męczyli i na koniec i tak zawieźli na maszynę

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Dębowe kliny i mlotek 5 kg i odchodzą same od felgi ze strachu :D W tym czasie co bym stracil na odkręcanie kola mam wyciagnieta dętkę a tym bardziej w tylnych kolach gdzie sa obciążniki :o

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

A ja w du... mam to użeranie się z kołami. Wczoraj w przyczepie miałem kapcia, bo wyrwało wentyl. Wrzuciłem koło do samochodu i za 20 zł mam sam montaż nowej dętki.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.