Skocz do zawartości
Co widzimy na zdjęciu Ursus 1222?

Ursus 1222 to ciężki ciągnik rolniczy z serii 12, wyposażony w sześciocylindrowy silnik wysokoprężny Zetor Z 8701 o pojemności 6,8 l i mocy około 117 KM, współpracujący z mechaniczną skrzynią biegów 16/8 z rewersem, co zapewnia dobrą elastyczność do prac polowych i transportowych. Maszyna produkowana była w latach mniej więcej 1984–1990 i waży około 5,0–5,5 t, dzięki czemu stabilnie pracuje z zaczepionym siewnikiem, zarówno w lekkiej, jak i cięższej glebie. Tylni trzypunktowy układ zawieszenia o udźwigu w granicach 4–4,5 t pozwala na bezpieczną agregację z nowocześniejszymi maszynami uprawowo-siewnymi, co zwiększa uniwersalność ciągnika w gospodarstwie. Na rynku wtórnym w Polsce zadbane egzemplarze Ursusa 1222 osiągają przybliżone ceny od 55 000 do 80 000 zł, w zależności od stanu technicznego, ogumienia i ewentualnych modernizacji.

  • Like 3



Rekomendowane komentarze

Miałem kiedyś 1212 i dałem na przód koła z balonami z wojskowego Stara 660 a na tył całe koła z Bizona, które pasowały bez przeróbek. Te od Stara trzeba było przerabiać. Ciągnik szedł po wszystkim i za wszystkim mimo braku przedniego napędu. Super się nim robiło i mało palił a jedyne co doprowadzało mnie do pasji to cieknące serwo i ciągła z nim walka zanim nie kupiłem-wymieniłem na serwo po regeneracji. Teraz to by się zrobiło na orbitrol i siłowniki ale wtedy to było mało osiągalne rozwiązanie.

mimo że nie przepadam za ursusami to takiego chętnie bym kupił :) w ciągniku bez napędu (nie mówie o zabawkach typu c330 c360 tylko właśnie o ciężkich ciągnikach) podstawą są szerokie gumy na tyle i na przodzie, wbrew pozorom do siewu , transportu czy pracy z kosiarką bijakową naddaje sie bardzo dobrze oczywiście mowa o suchszych rokach tak jak te ostatnie :)

Ciągnik ładny ;) ale bez napedu to tylko maszyna do palenia paliwa w duzych ilościach

Po pierwsze ten ciągnik potrafi spalić mniej paliwa niż nie jedna C-360.

Po drugie jest wiele prac w gospodarstwie gdzie przedni napęd nie jest zupełnie do niczego potrzebny.

W odpowiednich warunkach taki ciągnik na odpowiednim ogumieniu robi robotę a jest dużo tańszy w zakupie i utrzymaniu niż ciągnik z napędem 4x4.

W USA i Canadzie oraz na farmach w Ameryce Południowej pracuje z powodzeniem dużo ciągników bez przedniego napędu przy siewie zbóż, kukurydzy i soi oraz przy koszeniu trawy i belowaniu siana.

Nie bez znaczenia jest też dużo większa zwrotność takich ciągników w porównaniu do ciągników z napędem 4x4 z wyjątkiem ciągników Kubota i starych serii John Deere.

Myślisz, że ciągnik bez napędu ma słaby uciąg ? Zobacz sobie co takie ciągniki z odpowiednio rozłożonym ciężarem i na odpowiednim ogumieniu pokazują na zawodach Tractor Pulling i nie wypisuj głupot :D

Trzeba jeszcze wspomnieć o tym, że to ma miękki przód i po nawet dość słabej drodze wprost płynie w porównaniu do nowoczesnych ciągników z przednim napędem bez amortyzacji osi za którą producenci każą sobie słono płacić.

Jedyna wada przy transporcie i to niestety duża to mała prędkość chyba, że ktoś ma wersję robioną na Skandynawię bo tam często były szybkie skrzynie montowane.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v