Skocz do zawartości

FINN

za wiele dzisiaj nie było ,ale droga od razu lepiej wygląda ;)

Co widzimy na zdjęciu Ursus Finn 914 + tur?

Ursus Finn 914 z ładowaczem czołowym (turem) pracuje w gospodarstwie jako uniwersalny ciągnik do załadunku i transportu materiałów, wykorzystując moc około 90 KM generowaną przez 4‑cylindrowy silnik wysokoprężny o pojemności 4,5 l konstrukcji Zetor/URSUS, typowej dla serii 914. Mechaniczna skrzynia biegów z 16/8 przełożeniami pozwala dobrać odpowiednią prędkość zarówno do precyzyjnych manewrów z turem, jak i szybszego przejazdu z ładunkiem. Masa własna ciągnika sięga około 4,2 t, co poprawia stabilność przy pracy z ładowaczem i ciężką łyżką lub widłami. Tylny TUZ o udźwigu w granicach 4,0–4,5 t umożliwia współpracę z szerokim osprzętem uprawowym i transportowym, dzięki czemu Ursus Finn 914 sprawdza się jako maszyna główna w średnim gospodarstwie. Model ten produkowany był w latach mniej więcej 1984–1992, a jego przybliżone ceny rynkowe w Polsce wahają się obecnie w granicach 60–90 tys. zł w zależności od stanu technicznego, wyposażenia i kondycji ładowacza.


Rekomendowane komentarze

@xmk, dzisiaj był ładny mrozek, a tutaj akurat odśnieżałem drugą drogę dojazdową do gospodarstwa, bo musiałem odczepić pług ;)

 

@marcin, odśnieżałem drugą drogę dojazdową , a główną odśnieżyłem jakeś 3 dni temu ;) no mój jest na wahliwym, ale przy większych zaspach to nie zdaje egzaminu

 

@tylkookrągły, u nas tak samo po kostki, ale już mnie denerwowały te ujeżdżone koleiny na drodze ;)

 

@sadek, no po ok 500m w linii prostej do najbliższego sąsiada ;)

@marcin, przy większym śniegu i powiedzmy w temp 0 stopni C po prostu lubi się unieść do góry na wahaczach i nie odgarnia dobrze wtedy, trzeba by zastanowić się nad jakimś sprawnym "dociskiem" pługa do ziemi ale nie sztywnym oczywiście ;)

 

@ursus, pogięty już jest ;) ale od łyżki 2.8 m podczas odśnieżania uderzyłem w przeszkodę rogiem łyżki i trochę nie trzyma osi ;) bo ma odchył na lewą stronę... ( gdzieś sa fotki w mojej galerii z prostowania ) ja go jak kupiłem to na szybko przystosowałem do tura, bo wtedy nie miałem jeszcze tuza w 1224 i dołożyłem siłownik do niego to mam regulację kąta ;)  i odśnieżałem nim jeszcze usługowo w tym roku co kupiłem na drogach powiatowych i żadnych awarii nie było z turem , jedynie tak jak mówisz, że przy większym śniegu trochę diałało na boczne ściąganie. ale teraz tylko odśnieżam w koło domu i jak większy śnieg to mogę go łyżką wypchać lub lemieszem na tył z łyżki od DT ale juz dawno nie pamiętam dużego śniegu  ;) 

@kocur, dzieciaku... pochwal się sprzętami taty lub wujka... Bo taka tutaj tradycja, że najwięcej do powiedzenia mą ci co okazjonalnie przejadą się nie swoim sprzętem.... ;)

A co do rozpoławiania, to był chyba... 2 razy :P pierwszy raz przy wymianie sprzęgła jakieś 5 lat temu, drugi raz jak wypadła zaślepka z wału i trzeba było wyjmować cały silnik ;) A wszystkich poważnych "operacji " przez już 10 lat miał może 5... ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v