Skocz do zawartości

Informacje o zdjęciu Landini Arystokrata

Zrobione z Nokia C5-00.2

  • 3,4 mm
  • 2434/1000000
  • f f/2.4
  • ISO 100
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

29 komentarzy



Rekomendowane komentarze

mało na polach bo jeszcze dwa lata temu znaleźć na zachodzie kraju konkretnego dealera z zapleczem serwisowym było nie możliwe ogólnie tylko na wschodniej ścianie kraju punkty były a i to z dość zaskakującym podejściem a szkoda bo ciągniki są bardzo ciekawe osobiście dwa razy przymierzałem się do zakupu landiniego i za pierwszym razem daliśmy sobie spokój tylko z powodu braku odpowiedniego podejścia do klienta 

Ciągniki ciekawe, rzadziej spotykane niż niebieska konkurencja pewnie to właśnie przez małą ilość punktów sprzedaży i słaby serwis. Swoją drogą całe ARGO (na pewno w Polsce, za granicą nie potwierdziłem tego na 100%) leży pod względem marketingu więc tylko szczęście pozwala im trafić do klienta. 

Argo jako jedny z niewielu marek ma nieustanne wzrosty od kilku lat. Jeśli chodzi o serwis to wypraszam sobie... Niczym nie ustępuje innym. Mało na polach ? Rozejrzyj się dobrze...

No właśnie rozglądam się i nie widzę. Jak ktoś szuka taniego to bierze new hollanda. Jak szuka dobrego to albo jd albo fendt. Gdzieś pośrodku jest MF. Te ciągniki widuje na polach na Pomorzu. Landini to nawet używanej nie widziałem. Może problem leży w tym o czym pisali koledzy... Słaba sieć dilerska.

może nie wiem:)

 

skoro mamy już tutaj przedstawiciela marki to może tak pokrótce w czym te ciągniki przewyższają inne? pytam poważnie

pod jakims innym zdjęciem pisałeś o widoczności ale po wyglądzie kabiny wnioskuje ze ta doskonała widocznośc jest raczej tylko do przodu. z tyłu jest dość konkretny słupek po obu stronach kabiny.

 

jakie inne zalety, których nie mają inne marki, ma ten ciągnik?  

Po pierwsze jeden z niewielu producentów produkujących ciągniki w Europie we Włoszech. Firma rodzinna od 130 lat. Jeśli chodzi o ciągniki to przede wszystkim Bogato zestopniowane skrzynie biegów co daje prace na ekonomicznych obrotach silnika a co z tym idzie niskie spalanie. Mądrze rozłożone środki ciężkośći a w większych mocach jedne z największych na rynku rozstawów osi co przekłada się na dobry uciąg. Landini to marka w której jeszcze można nabyć nowe 6-cylindrówki o niskiej mocy (117 KM) z bardzo ciekawym systemem zasilania silnik w paliwo ;). Landini ma bardzo bogatą gamę ciągników z bardzo zróżnicowany wyposażeniem które zawsze można dostosować do klienta. Po drugie dużo specjalistycznych ciągników plus ciekawe koła do międzyrzędzi. Starczy bo za dużo się dowiesz a można by jeszcze pisać.... Pozdrawiam.

produkują te ciągniki czy składają? skrzynie biegów to ich własne konstrukcje czy korzystają z przekładni innych uznanych producentów? 

 

jeśli chodzi o niskie moce z duzych pojemności to niewątpliwie coś czym ciągnik się wyróżnia - dla mnie duży plus:)

 

 

Landini jest produkowane we Włoszech w Fabricco koło Modeny. Skrzynie w większości to wytwór Landiniego, swojego czasu miał od nich brać skrzynie Ursus o ile się nie mylę. Przekładnie innych producentów są w najnowszych dużych seriach od 149 KM (ZF Roboshift Landini - automatyczny i bezstopniowy).

Produkcji we Włoszech nie uznał bym za plus bo kraj produkcji nic nie wnosi do tematu. Oprócz tego, że od 117 KM są już jednostki 6 cylindrowe, reszta co wymieniłeś nie wygrywa z konkurencją. Jedynie co na tle konkurencji Landini ma dość dobre to spalanie i krzywa momentu (co się ze sobą łączy). Cena niestety wzrasta wraz z rozwojem sieci dilerskiej. A serwis owszem jest ale nie za rogiem tylko kilkaset km dalej. Sieci dilerskie powiększają się ale jest ich jeszcze mało i większość skupiona jest na wschodzie Polski. Na polu bardzo bardzo trudno jest spotkać Landini. Mieszkam na wschodzie mazowsza, gdzie powinno być ich pełno. W pobliżu 25 km spotkałem tylko 2 kupione jako nowe - możliwe, że jest ich więcej ale raczej nie są to 2 cyfrowe liczby. To samo tyczy się do bliźniaka MC, który ma swój oddział niedaleko a jednak nie zauważyłem aby przewijało się dużo ciągników na placu. Sprzedaż rośnie, jeszcze kilka lat temu gdy MC (nie wiem jak Landini) miało sprzedaż na poziomie kilku sztuk miesięcznie, teraz jest to już kilkanaście sztuk - można to uznać za duży wzrost procentowy ale liczbowo będzie to nadal mało. Co do tego jak dokładne jest teraz się nie wypowiem bo ciężko znaleźć dokładne statystyki na temat tych marek. 

Ciągniki jak ciągniki wszystkie nowe są awaryjne, a reszta to kwestia gustu bo i parametry podobne do innych (jak mają być inne jak silniki, skrzynie, mosty każdy bierze z tych samych źródeł). Landini przegrywa serwisem bo praktycznie nie istnieje, co do części to np. końcówke wałka słali mi 1,5tyg. i tak mógłbym wymieniać z tym oczekiwaniem na części. Naprawa to w gre wchodzi samemu, albo jakiś swój mechanik bo z Landini albo dilera jakiegoś to najwyżej przegląd przyjadą zrobić.

John nie prawda... po pierwsze Landini ma swoje skrzynie swoje mosty . Serwis - nie prawda, wcale tak nie jest. Jaki masz ciągnik Landini , gdzie kupowałeś u kogo i kto Ci to wysyłał ? Opowiadasz banialuki.

Żebyś napisał produkcja w Niemczech to może kilku osobom zaświeciłyby się oczy ale Włochy? Choć to Europa o niczym ten kraj nie świadczy. Poza tym z tych Chin pochodzi sporo części i to w Landinii i w innych części idą. 

Podstawowe pytanie z jakich silników korzysta Landini? Kolejne skąd ten producent bierze części? Ja wiem, że właśnie z Chin. 

Problemem tu nie jest fakt, że części nie są z najwyższej półki (bo w tych czasach praktycznie takich nie ma- to tylko naiwność ludzi i przepłacanie za markę), ale problemem jest to, że Ty za wszelką cenę chcesz chwalić wszystko w tych ciągnikach. Chwali się to co wyróżnia produkt z tłumu a nie przeciętne i słabe rzeczy bo wtedy chwalenie przerodzi się w odstraszanie. 

 

Gość 82sylwek82

Żebyś napisał produkcja w Niemczech to może kilku osobom zaświeciłyby się oczy ale Włochy? Choć to Europa o niczym ten kraj nie świadczy. Poza tym z tych Chin pochodzi sporo części i to w Landinii i w innych części idą. 

Podstawowe pytanie z jakich silników korzysta Landini? Kolejne skąd ten producent bierze części? Ja wiem, że właśnie z Chin. 

Problemem tu nie jest fakt, że części nie są z najwyższej półki (bo w tych czasach praktycznie takich nie ma- to tylko naiwność ludzi i przepłacanie za markę), ale problemem jest to, że Ty za wszelką cenę chcesz chwalić wszystko w tych ciągnikach. Chwali się to co wyróżnia produkt z tłumu a nie przeciętne i słabe rzeczy bo wtedy chwalenie przerodzi się w odstraszanie. 

 

 

Pier....lenie o Szopenie.

Od kogo masz takie informację jesteś właścicielem tegoż ciągnika handlujesz nimy?

Co wyróżnia twoją 60 na tle innych marek o tej samej mocy z tych lat produkcjii?

Właśnie chciałbym ci uświadomić to co i mi uświadomił zaprzyjaźniony mechanik.

Te mniej popularne marki od innych są 100x wytrzymalsze i trwalsze.

A co brakuje np dla tego wyżej wymienionego egzemplarza od innych zachodnich marek?

To co go wyróżnia to na pewno silniki 6 garowe bez zbędnych gów** to po 1.

Trwałość sprzętu i niezawodność to po 2  a dla czego bo nic nie jest przekombinowane i nic nie jest wsadzane na sile tylko jest tak jak musi być.

Sam się rozglądam za ciągnikiem i nie powiem dawno myślałem o landini dlatego że po rozmowie z rolnikami którzy te maszyny posiadają od nowości chwalą je sobie.Tak samo po rozmowie z mechanikami twierdzą że są to ciekawe ciągniki i warte zainteresowania.

 

Wolę mieć ciągnik czy to pomocniczy czy to główny  117 konny 6 garowy niż 4 garowy 117 konny.

Te landini jest chociaż bez zbędnych gów*** i nie jest wyżyłowany do granic możliwości tak jak np zetor chociażby hsh 140 i 4 gary przecież to jest już wogle głupota.

Taki ciągnik to aby służył w miarę kilka lat bez awarii to jedyne przy czym powinien chodzić to rozsiewacz opryskiwacz zgrabiarka i przetrząsarka bo ten zetor to po kilku latach z pługiem będzie jeżdżącym wrakiem na kołach.

Tyle w temacie

Kraj produkcji teraz dużo nie mówi. Wiele części do znanych marek jest produkowane w chinach Turcji itd. Tak samo jak buty. Nike, puma tez są produkowane w chinach ale i tak się sprzedają. Co do McCormicków to w mojej okolicy jest jeden nowy i mój wujek ma dwa i bardzo je chwali za oszczędność. Jesli chodzi o landini to jest tylko jeden stary. Czy byłaby możliwość przetestowania takiego 117 na tych 4 garach?

Pier....lenie o Szopenie.

Od kogo masz takie informację jesteś właścicielem tegoż ciągnika handlujesz nimy?

Co wyróżnia twoją 60 na tle innych marek o tej samej mocy z tych lat produkcjii?

Właśnie chciałbym ci uświadomić to co i mi uświadomił zaprzyjaźniony mechanik.

Te mniej popularne marki od innych są 100x wytrzymalsze i trwalsze.

A co brakuje np dla tego wyżej wymienionego egzemplarza od innych zachodnich marek?

To co go wyróżnia to na pewno silniki 6 garowe bez zbędnych gów** to po 1.

Trwałość sprzętu i niezawodność to po 2  a dla czego bo nic nie jest przekombinowane i nic nie jest wsadzane na sile tylko jest tak jak musi być.

Sam się rozglądam za ciągnikiem i nie powiem dawno myślałem o landini dlatego że po rozmowie z rolnikami którzy te maszyny posiadają od nowości chwalą je sobie.Tak samo po rozmowie z mechanikami twierdzą że są to ciekawe ciągniki i warte zainteresowania.

 

Wolę mieć ciągnik czy to pomocniczy czy to główny  117 konny 6 garowy niż 4 garowy 117 konny.

Te landini jest chociaż bez zbędnych gów*** i nie jest wyżyłowany do granic możliwości tak jak np zetor chociażby hsh 140 i 4 gary przecież to jest już wogle głupota.

Taki ciągnik to aby służył w miarę kilka lat bez awarii to jedyne przy czym powinien chodzić to rozsiewacz opryskiwacz zgrabiarka i przetrząsarka bo ten zetor to po kilku latach z pługiem będzie jeżdżącym wrakiem na kołach.

Tyle w temacie

masz kolego sporo racji niby jest mniej bajerów a zarazem wszystko jest i to pod ręką mi brakuje w moim tylko tempomatu choć ciągnik jest z 2001/2 roku więc trzeba to zrozumieć,

a kolego Landini mówisz o serwisie to podaj mi namiar na serwis w zachodniopomorskim, który podejmie się rozebrania skrzyni biegów, bo widzisz w AMG nie potrafili mi tego podać ba powiedzieli że nawet kalibracji nikt mi nie zrobi tylko Rawa jakieś 600 kilometrów ode mnie :( i choć wysłałem ciągnik w tamte strony bo nie miałem wyjścia ale nie do AMG bo mi podnieśli troche ciśnienie ale to zupełnie inna bajka. Żałuje tylko że ten serwis co mi robił ciągnik jest tak daleko bo na prawdę wysoki poziom

Pier....lenie o Szopenie.

Od kogo masz takie informację jesteś właścicielem tegoż ciągnika handlujesz nimy?

Co wyróżnia twoją 60 na tle innych marek o tej samej mocy z tych lat produkcjii?

Właśnie chciałbym ci uświadomić to co i mi uświadomił zaprzyjaźniony mechanik.

Te mniej popularne marki od innych są 100x wytrzymalsze i trwalsze.

A co brakuje np dla tego wyżej wymienionego egzemplarza od innych zachodnich marek?

To co go wyróżnia to na pewno silniki 6 garowe bez zbędnych gów** to po 1.

Trwałość sprzętu i niezawodność to po 2  a dla czego bo nic nie jest przekombinowane i nic nie jest wsadzane na sile tylko jest tak jak musi być.

Sam się rozglądam za ciągnikiem i nie powiem dawno myślałem o landini dlatego że po rozmowie z rolnikami którzy te maszyny posiadają od nowości chwalą je sobie.Tak samo po rozmowie z mechanikami twierdzą że są to ciekawe ciągniki i warte zainteresowania.

 

Wolę mieć ciągnik czy to pomocniczy czy to główny  117 konny 6 garowy niż 4 garowy 117 konny.

Te landini jest chociaż bez zbędnych gów*** i nie jest wyżyłowany do granic możliwości tak jak np zetor chociażby hsh 140 i 4 gary przecież to jest już wogle głupota.

Taki ciągnik to aby służył w miarę kilka lat bez awarii to jedyne przy czym powinien chodzić to rozsiewacz opryskiwacz zgrabiarka i przetrząsarka bo ten zetor to po kilku latach z pługiem będzie jeżdżącym wrakiem na kołach.

Tyle w temacie

Uśmiałem się tym Twoim spinaniem się do monitora.  :D

Osobiście lubię zarówno markę MC jak i Landini ale chodzi o to, że Ta marka w Polsce leży pod względem marketingu. W których punktach byłem, z kim gadałem, gdzie widziałem na wystawach podejście do klienta jest takie na odpier... że się tak wyrażę. Na dodatek jak się wypomni ten błąd to nie jest to brane pod uwagę, rozpatrywane tylko z taką osobą kończy się rozmowę i automatycznie olewa się przecież potencjalnego klienta. 

Ty jesteś zwykłym szarym rolniczkiem (bez urazy dla innych) dla którego liczy się prosty przekaz i usłyszenie tego co chcesz - co potwierdziłeś swoimi wypowiedziami i porównaniami nowego ciągnika do starej 60-tki która nie należy do mnie ale mam szacunek do Ursusa co powinien mieć każdy Polski rolnik. 

To, że części są chińskie w większości marek jest prawdą ale nie mam zamiaru Ci tego tłumaczyć bo i tak będziesz uparcie stał przy swoim - kiedyś się o tym przekonasz. Nie uważam tego za minus bo tak jest w większości więc trzeba się z tym pogodzić. 

Każda marka i każdy model ma swoje wady i zalety więc nie można nikogo skreślać. Liczy się klient bo to on szuka to czego potrzebuje, wybiera to co chce i do niego przystosowuje się rynek. 

 

Nie ma sensu spamować w komentarzach więc nie będę się na marne rozpisywał. Ktoś chce podyskutować, zapraszam na priv. Chętnie obalę kilka mitów.  :D

Gość 82sylwek82

Mam szacunek do starego ursusa sam posiadam 30 i zetora 8011 przerobionego aktualnie na 16 bez napędu.

Czy ja negowałem że części są z chin czy  skąd indziej.

Wiadomo tam produkują bo taniej im wychodzi co do tego nie mam wątpliwości.

Nie jestem szarym rolniczkiem( i proszę tu mnie nie obrażać) dla którego liczy się prosty przekaz i usłyszenie tego co chcę.

Próbuje tylko wytłumaczyć że gadanie że dach podobny do nh ze słupek za gruby i inne pierdoły to jest głupota.Do tej pory ludzie jeździli i jeżdżą starymi ciągnikami gdzie nie ma wygody widoczności i nic a spinają się o takie duperele.

Dla mnie każdy ciągnik jest taki sam ma 4 koła silnik jeździ jest wygodny i czego chcieć więcej.Wiem tylko że te ciągniki mniej przekombinowane po prostu są lepsze.

Po co mam kupywać nowego fendta 110 konnego i płacić 2x jak nie 3x więcej i się lansować że mam niby markowy ciągnik jeżeli to co ma ten fendt ma też landini a jest 2x lub 3x tańszy a nic mu nie brakuje a jest mniej przekombinowany?

Dlaczego nie ma takiego szału już na mf fendty i jd bo ludzie pokupowali i zobaczyli że w ciagniku marki x jest ta sama wygoda te same parametry co w ciagniku y to i jeszcze ciągnik x jest tańszy.

 

​A twojej 60 nie porównywałem do nowych ciągników tylko do ciągników tej samej mocy z tamtych lat i pytanie padło dlaczego 60 a nie inny ciągnik.Bo taki chciałeś i tyle taki przypadł do gustu.

A konwersacja na temat ten lepszy ten gorszy to temat rzeka.

Moi drodzy niech każdy kupuje to co chcę.

Więc miłego popołudnia :) i nowych maszyn na podwórku.

 

Próbuje tylko wytłumaczyć że gadanie że dach podobny do nh ze słupek za gruby i inne pierdoły to jest głupota.Do tej pory ludzie jeździli i jeżdżą starymi ciągnikami gdzie nie ma wygody widoczności i nic a spinają się o takie duperele.

Ja czegoś takiego ani nic podobnego nie napisałem a ewidentnie sprułeś się do mnie. 

Ale mniejsza o to. Co do wzmiance o wyborze między 2 razy droższym fendtem a tym to akurat się zgodzę. 


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.