Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w New Holland

NH T6050RC

Z niezawodną maszyna Vadera. Prędkość robocza około 14 km/godz.



25 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Jest to Carrier o szerokości 3,5 metra. Kupiliśmy go w 2008 roku więc cena juz jest dawno nieaktualna. Nowy ciągnik ma amortyzowaną oś i przez to z nim spięty. TM pracuje nadal i bardzo dobrze sobie radzi( jak to stwierdzil jeden z przedstawicieli handlowych" ten model jest wyjątkowy"). Na koniec dodam iż załuję wyboru amortyzowanej osi do nowego NH, po zakończonym sezonie stwierdzam i to z całą odpowiedzialnośćia, należało wziąć drugi ciagnik z SS a nie amorem. Promień skrętu w tej osi nie powala, do tego mam porównanie z Valtrą T202Versu i JD7530 gdzie NH jest na szarym końcu jeśli chodzi o zwrotność.

a nie można wkręcić mocniej ograniczników skrętu??? to oś amortyzowana plusów nie ma??? trzeba było brać Jelenia z TLS ;)

Po kolei. Jeszcze nic nie robiłem przy ogranicznikach ponieważ jest na gwarancji, a druga sprawa jest od tego serwis przez pierwszy rok. Oś amortyzowana była zakupiona pod katem pracy z tym carrierem, opryskiwaczem oraz transportem. Szczerze to tym ciagnikiem po asfalcie jeszcze nie jedziłem poniewaz przeskakiwałem tylko pomiędzy działkami z pola na pole, czyli jak zachowuje się w takiej jeżdzie z dużą prędkościa to nie mogę powiedzieć. W carrierzę gdzie prędkość na polu dochodziła czasami do 20 kilometrów na godzine wielkiej różnicy między TM to nie odczuwałem. Gdy zaczepiliśmy carriera bez obciąznika z przodu to było widać ze ośka pracuje. W T6000 jest jeden problem z tą amortyzacją osi, o którym mało osób wie nawet z grona handlowców NH. W ksiązce piszą, iż mozna wybierac 3 tryby pracy amortyzacji ale w realu tak nie jest. Jak się później okazalo instrukcję obsługi tego ciągnika przepisali generalnie od serii T7000 gdzie ta opcja jest w standardzie. W T6000 czegoś takiego nie ma i tak na prawdę nie wiadomo jak ta amortyzacja jest zestrojona. Sprawdzaliśmy to w jego oprogramowaniu ale też nic nie wiadomo, jest odchaczone ze amortyzuje i tyle. Jak dla mnie to amortyzacja osi w tym ciągniku nie działa tak dobrze jak w valtrze i tyle, a jaka opcję wybrał bym teraz to juz pisałem wyżej. Może też moje odczucia ze skrętem są takie ponieważ Tm ma SS i jest skrętny jak C360. Któs pisał, że trzeba było wybrać jelenia- nie żałuję wyboru NH w porównaniu do JD. Przy zakupie rywalem tego ciągnika byl właśnie 6630 Premium. W te wakacje przez pare godzin mogłem pracować nowym 7530 i przekonałem się co to za ziele. Skręt ma w amortyzowanej osi dużo lepszy i tu chyle czoła, również opcja amortyzowanej hydraulicznie kabiny dziala świetnie( w NH nie było opcji nawet pneumatycznej amortyzacji). Ale praca i obsługa zielonego ciągnika to według mnie gorsza jego strona i tu NH góruje. Pierwsze wyświewtlacz komputera- mały, nie jest dotykowy, ikony w menu są małe nie podpisane od razu, brak w nim poczucia bez ituicyjnej obsługio na dzień dobry. Główna wada jelenia to brak tempomatu brędkości obrotowej silnika- to uważam za porazkę. Ktoś zaraz powie ale gaz ręczny lekko chodzi i można nim sterować, tak tylko trzeba go ustawiać za kazdym razem. W NH mam dwie prędkości które mogę mu zapisac i bardzo łatwo je przywołać. Trzecie spostrzezenie, które tez było negatywne o JD to tylnia szyba. Przez to że tak szybko się kończy mamy mniejszą widoczność. W NH czy to w TM czy w TSA czy T6000 kończy się nisko( w połowie siedzenia) przez co widok na wieszaki, ciagna oraz zaczepy jest duzo lepszy. W jeleniu siedzenie pasażeraz jest mniejsze i nie daje takiego komfortu. Po prostu porównując pracę JD a T6000 wybieram NH choc on tez ma wady. W JD kabina wydawała mi się mniejsza i miałem odczucie nizszego komfortu jeśli chodzi o wygodę i sterowanie(pomijając amortyzację osi i kabiny bo tu bije na glowę niebieskiego). W NH zaś brakuje mi zaworu do blokowania przedniego tuzu oraz denerwuje blokada ulektroniczna zawozów hydrauliki, ktora dezaktywuje się po kazdym zgaszeniu ciagnika. Valtra natomiast komfort jazdy ma wysoki, zaś jej podłokietnik nawet w najbogatszym wyposażeniu nie ma wielu opcji i brakuje mi tego jojstica z NH. Ale to już sa moje spostrzeżenia i odczucia. Przez ostatnie dwa lata miałem mozliwość porównywania wielu marek ciągników nie tylko na targach czy u sprzedawców ale co ważniejsze podczas pracy. Teraz wiem jedno, aby wypowiadać się o danym modelu i krytykować go za złe rozwiązania trzeba nim popracować i mieć juz obycie z maszynami i opcjami, a nie jak większość ludzi robi w ślepo pisząc i mowić że Fendt to Fendt a JD to JD nie wspominajać, że NH to g...- zanim zaczniesz tak pisać poproś przedstawicieli niech dostarczą Ci te trzy marki na pole do testów i po jeździe zacznij sie wypowiadać- to taka moja mała dygresja B)

Mam pytanie, ponieważ padają tutaj jak dla mnie zawrotne prędkości jak na prace uprawowe 14 km/h, 20 km/h :o czy podczas pracy z takimi prędkościami nie wyłącza Ci przedniego napędu? Czy może amortyzowane osie nie mają tego zabezpieczenia? Pytam ponieważ miałem T6030 na tradycyjnej osi i powyżej bodajrze 12 km/h rozłączało.

@danielhaker a nie zależy Ci na takich rzeczowych lekturach z których w końcu można się czegoś ciekawego i konkretnego dowiedzieć od kogoś obeznanego w temacie?

@danielhaker a nie zależy Ci na takich rzeczowych lekturach z których w końcu można się czegoś ciekawego i konkretnego dowiedzieć od kogoś obeznanego w temacie?

Spodziewałem się tego typu komentarza. ;)

Nie no, bardzo dobrze że @Tc56 podsumował ten ciągnik tylko zwykle takie długie komentarze nie są czytane ale żeby nie było- ja przeczytałem od początku do końca :P

Napęd przedni jest pewnie wyłączany automatycznie powyżej 19km/h też z taką prędkością pracowałem w wakacje z Carrierem i czasami się wyłączał napęd, ale tylko wtedy gdy był w pozycji "auto". Zadowolony jesteś z wału? Bo sprzedawca nie polecał Nam go. Po talerzach nie wiele zużycia widać, ehh co za stal :rolleyes:

zapewne z napędem jest tak jak w TMce wiec jak włączysz napęd (tylko nei automatyczny) to mozęsz jechać nawet 40km/h z napędem:P

no a z wałem chyba coś jest trochę prawdy bo sąsiadowi w T6070 ukręciło wał i serwis wymieniał także moze cos w tym jest ;)

Postaram się pisać krócej- choć nikogo do czytania nie zmuszam B). Cięzko jest po prostu zebrać uwagi o 3 ciagnikach w krótkim tekście i jeszcze w dobrej formie. Napęd mam właczony stały nie automatyczny- nie lubię tych szarpnięć na zakrętach i przy jego załaczaniu. Wał robi dobra robotę tylko problemy są w wilgotnych warunkach. Na lżejszej ziemi zakleja się, a skrobaki nie dolegaja do samego wału. Problem tkwi w tym, że przy takich prędkosciach ziemia z tylnich tależy centralnie wyrzucana jest w wał. Po prostu w mokrych warunkach na słabszej glebie trzeba albo ograniczyć prędkość( czasem do 10km/h), druga opcja co 4-5 ha pofatygować się z graczką i oczyścić wał lub trzecie rozwiązanie pojechać do domu :D. Przerdstawiciel z Pniew kazał jeszcze podciagnąć skrobaki lecz to przynosi mizerny efekt. Dodam że na ciężkiej ziemi nie ma problemów z oklejającym się wałem - z resztą w ofercie handlowej zalecaja go właśnie na takie gleby, a nie słabe. Teraz chyba krócej jest :D .

ja moge czytać takie "lektury" przynajmniej cos sie ciekawego dowiem na przyszłość tylko mi sie niechce takich długich komentarzy pisac :) fajny sprzedt a z amortyzacja też jest tak w innych sejach NH?

dołącze sie do pytania jak z miekkim/szarpanym zmienianiem biegów bo cyba na to nie udzielałes jeszcze odp :rolleyes: a tak wgl 20 km /h czasem nie zbyt szybko? kazdy robi tak jak uwaza za słuszne ale ja juz przy 14 zwykle popuszczam z gazu. :rolleyes:

Carrier, to talerzówka, którą zawsze chciałem mieć ;) Niestety cena powala :D Apropo napędu, jest zawsze opcja napędu który się wyłącza przy danej prędkości i jest opcja stałego napędu ;) Nawet w MFie z 93r było już takie coś, nie to co w MTZ-ach, do tej pory tego nie ma...

O szarpaniu zapomniałem rano napisać :P . Generalnie nie jest źle. Szarpie przy zimnym oleju trochę, po chwili pracy jest juz lepiej. W porownaniu do Mf6465( miał 130 koni jeśli sie myle poprawcie mnie) to jest różnica. MF to szarpał dopiero. Nie powiem w NH jak jest zimny płynnie nie jest ale tragedii nie ma. W TM widać że cewki troche juz nie pracuja zgranie i na nieparzystych biegach czuć lekkie szarpnięcia, ale na takie coś lata można jeździć. Trochę żałuję że jest RC a nie PC ale przy wyborze twierdzilem, że w TM ta prosta mi wystrcza to i tu stynie -jest lekki niedosyt. Rocco ja nie trzymam gazu :D na tempomacie wklepałem mu 1730 obrotów na silniku skrzynię na automat wrzuciłem i jazda. Na uwrociach wciskałem mu drugą zadana prędkość tempomatu(1100 obrotów) i była gitara. Te 20 kilometrów uzyskiwałem z górki. To sa maszyny vadera, które maja chodzi w cięzkich warunkach i dawac sobie radę- dlatego jest taka różnica w cenie w porównaniu do maszyn z Uni. Przy zakupie carriera usłyszelismy zapewnienia, że do generalnego remontu maszyny trzeba zrobić 3 tys ha- i jak na razie cały czas w to wierzę i nic mojej wiary nie podwarza. T6000 i T7000 maja takie same amortyzacje osi z tego co mi wiadomo jak jest w innych seriach nie wiem.

u mnie w mf jest zupełnie na odwrót..zimny jest super ale jak sie zagrzeje sodoma. A przeciez wiekszosc czasu jaki ciagnik pracuje jest na gorącym oleju wiec mozna sobie wyobrazic warunki mojej pracy pfff. Pytam o różne rzeczy bo tez ma niby sie u nas pojawic niuh tylko ze z pc ale podobno jest to ta sama skrzynia co rc tylko z dodatkowym sprzegłem czy czyms tam co przezuca te zakresy pod obciazeniem. co do tempomatu chyba dosc fajny bajer (nie wiem bo nie ma ciagnika z tym) ale czy to sie sprawdza wgl na małych działkach? bo u mnie wiekszosc to własnie takie. A w transporcie jak z amortyzacja osi? duza róznica niz przy sztywnej? Do Uni nawet nie mysl ze próbowałem porównywac bo by mi sie zal zrobiło :D Ale i tak wiele producentów podaje przy jakich predkosciach najlepiej pracowac bo np przy plugach podobno zywotnosc elementów roboczych spada dwu krotnie. dlatego 20 duzo mi sie wydawało :rolleyes:

no z talerzówka wypada mieć min 10km/h do efektywnej pracy ;) fakt Unia przy spotkaniu z ściernisiem to porażka nam rama zaczęła strzelać więc odpuścilismy ;) a co do PC to na prawdę polecam i wiem bo jexdziłem z Power Shiftem w TMce i właśnie z PC w T6070 to wygoda jest nieporównywalna :)

Pisałem juz o tym, że nie wiem jak zachowuje sie ta oś w transporcie ponieważ nie miałem okazji jeździć tym ciągnikiem z przyczepami- ktos musi walczyć na żółtku podczas żniw :D . Na małych polach tempomat też się sprawdza -wystarczy tylko wcisnąć guzik na pulpicie. Wszystko zalezy od tego jak długie są działki.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×