Nie ważne jak często, od samego początku mówię że przy świecy płomieniowej ciągnik prędzej odpali niż na grzałce, bo tutaj podejdziesz podgrzejesz i pali a grzałke trzeba chociażby moim zdaniem te pół godziny wcześniej włączyć. Jak grzałka w bloku to okej bo blok się ugrzeje i termostat nie puści na chłodnice, ale grzałkę na wąż moim zdaniem trzeba montować od spodu układu żeby cały się ugrzał, z reguły do grzałki w 60 nie powinno być termostatu, a bez termostatu zimą to silnik ma zbędne ciągłe chłodzenie, więc z automatu skoro nagrzeje cały układ grzałka od spodu to ciepły płyn jest tylko do odpalenia a po odpaleniu mamy obieg i płyn się chłodzi, czyli tak opcja dobra nie jest. Niektórzy zakładają na górnym wężu za termostatem, czy to dobrze to nie mam pojęcia, patrząc na to jeśli mamy termostat i grzałkę pomiędzy termostatem a kolektorem wodnym to jest okej, blok ugrzeje chłodnicy nie i obiegu nie mamy po odpaleniu silnika. Tylko dlaczego każdy sprzedający te grzałki po 150zł pisze że do grzałki ma być wyjęty termostat?
Zdjęcia znajomych
Aby zobaczyć zdjęcia znajomych, musisz się zalogować.