-za***rdolic nikt nie za***rdolil, bo wieko było zabezpieczone tak, jak je zostawiłem
-W misce tylko olej
-W bańce 2 przewody - zasilenie do pompy i z baku (bak - pompka zasilająca - filtry - bańka), powrót zostawiony na pompie
- wąż z baku kończy się wyżej niż ropa, która została, do tego między pompka zasilająca a filtrami jest zaworek zwrotny, wiec mało prawdopodobne żeby tedy się wróciło
- blok jak to w starym ciągniku - jakieś wycieki są, to i obkurzone wszystko
Dziś już nic z tym nie robiłem. Nie mam nerwów. Zajade jutro, wymyje blok i pompę, powycieram do sucha, podłoże coś pod silnik, jeszcze raz odpalę na bańce, zostawię i zobaczę co się wydarzy.