Agrosimex- rodzinna firma z ofertą innowacyjnych produktów
Innowacyjne nawozy, środki ochrony roślin i biopreparaty z oferty Agrosimex, zaprezentowali członkowie kierownictwa tej firmy na konferencji prasowej 5 marca 2020.
Agrosimex to jeden z największych dystrybutorów środków ochrony roślin dla sadowników, rolników i działkowców w Polsce. Jej historię przedstawił członek Zarządu Piotr Barański.
Firma rozpoczęła działalność w 1991 roku od dystrybucji środków ochrony roślin importowanych z Węgier i Czechosłowacji dla lokalnych sadowników i rolników.
Obecnie Agrosimex posiada 6 oddziałów: w Błoniu, Koninie, Lublinie, Skierniewicach, Warce i Białogardzie, 28 sklepów i ponad 7 tyś produktów. Niemal 70% obrotów firmy stanowią dziś środki ochrony roślin, duży udział mają też nawozy – ponad 20%. Firma jest też wyłącznym dystrybutorem produktów izraelskiej firmy Metafin.
Obok działalności dystrybucyjnej w 2007 r. powołano Instytut Agronomiczny Fertico, który początkowo badał środki ochrony roślin przed ich wprowadzeniem na rynek polski. Natomiast w 2019 przekształcono go w nowoczesne laboratorium, które bada m.in. geny patogenów grzybowych, bakteryjnych czy wirusowych metodą molekularną w materiale np. szkółkarskim. Bada też pozostałości środków ochrony roślin w różnych plonach, a także ich skuteczność, właściwości fizyko-chemiczne gleby, tj.: makroelementy, mikroelementy, pH, zasolenie oraz zawartość próchnicy.
Koszty badania próbek gleby są zbliżone do stawek w państwowych stacjach, ale wyniki rolnik otrzymuje już po tygodniu od otrzymania przez laboratorium próbek.
Portfolio produktowe Agrosimexu zaprezentował Krzysztof Zachaj - Dyrektor Działu Nawozów.
Prezentację rozpoczął od dobrze znanego wszystkim rolnikom i sadownikom Rosahumusu, który jest produktem zawierającym kwasy humusowe podnoszące zawartość próchnicy. Rosahumus jest całkowicie rozpuszczalny w wodzie i może być stosowany opryskiwaczami polowymi. Poprawia życie biologiczne gleby ponieważ kwasy humusowe to doskonała pożywka dla mikroorganizmów. Rosahumus został przebadany w różnych uprawach, m.in. w buraku cukrowym, gdzie zastosowanie produktu przy połowie dawki nawozów dało zwyżkę plonów w stosunku do pełnego nawożenia mineralnego.
– 1 kg Rosahumus zawiera tyle kwasów humusowych co 30 t obornika przefermentowanego (świeży nie zawiera ich wcale). Warto też pamiętać, że proces budowania próchnicy trwa latami i jednorazowe zastosowanie czy to naszego produktu czy obornika nie podniesie jej zawartości w glebie. Koszt zastosowania Rosahumus w dawce 3 kg/ha to około 100 zł – zakończył prezentację Rosahumusu dyrektor Zachaj.
Nawozy płynne
Stosowanie nawozów płynnych w dobie coraz częstszych niedoborów wody daje znacznie lepszy efekt niż mineralnych, które aby mogły działać muszą się rozpuścić. Wskazują na to trendy w krajach rolniczych z dużym deficytem wody, np. Hiszpanii. Dlatego też w swojej ofercie Agrosimex posiada duży wybór tego typu produktów.
ASX CaTS tiosiarczan wapnia,
ASX KTS tiosiarczan potasu,
ASX polifosforan amonu.
– Tiosiarczan wapnia poprawia strukturę gleby, zmniejsza straty azotu oraz zasolenie gleby, a także uwalnia składniki pokarmowe. Został wprowadzony pierwszy raz w nawożeniu wapniem borówki, gdzie chodziło o nawóz wapniowy, który nie podnosi pH gleby. Nawóz ma pH 6,5 – poinformował Krzysztof Zachaj.
Największym atutem tego nawozu jest wpływ na przemiany azotu, czyli zmniejszanie ulatniania się składnika w postaci amoniaku. Tiosiarczan ma zmniejszać też właściwości parzące r.s.m.-u, więc z powodzeniem nawozy te mogą być stosowane łącznie (10 l tiosiarcznu /100 l r.s.m.).
Maral - to nawóz zawierający ekstrakt z trzech alg morskich, aminokwasy, hormony roślinne, polisacharydy, jod zachęcający pszczoły do zapylania oraz cynk podnoszący naturalną odporność roślin na choroby. Zawiera też NPK 6-5-5 oraz kwas salicylowy poprawiający tolerancję roślin na stres wodny i termiczny. Aby tak było musi być zastosowany przed wystąpieniem stresu. Nawóz można stosować nalistnie lub poprzez fertygację. Zabieg to koszt 40 zł/ha.
Innowacyjne rozwiązania w segmencie środków ochrony roślin
Z uwagi na wycofywanie lub zagrożenie wycofaniem wielu substancji czynnych stosowanych w środkach ochrony roślin Agrosimex postanowił bazować na produktach innowacyjnych oraz na substancjach, którym nie grozi wycofanie z użytku. Są to także produkty proekologiczne, które nie będą wykrywane w płodach jako pozostałości. Ważne będą też produkty ekologiczne i bio – rozpoczął swoją prezentację Jędrzej Pytkowski Dyrektor Działu Marketingu.
Belem 0,8 MG – produkt zawiera cypermetrynę i ma formulację mikrogranulatu. Zwalcza drutowce, pchełkę rzepakową, śmietkę kapuścianą i połyśnicę marchwiankę. Zarejestrowany jest do stosowania w ziemniaku, rzepaku, marchwi, selerze, pietruszce i pasternaku. Środek słabo rozpuszcza się w wodzie i dzięki temu ma działać w glebie nawet do 4 miesięcy.
Zastosowanie preparatu w rzepaku w dawce 12 kg/ha to 220–230 zł.
Presidium - preparat polecany do ochrony ziemniaka przed zarazą. Zawiera dimetomorf i zoksamid. Środek ma zastąpić preparaty zawierające mankozeb, który może być w najbliższym czasie zostanie wycofany.
Zoksamid jest substancją kontaktową. Ma działanie antysporulacyjne co oznacza, że nie dopuszcza do wytwarzania zarodników po spodniej stronie liścia ziemniaka. Silnie łączy się z woskiem na liściach.
Dimetomorf ma działanie wgłębne, ale może się też przemieszczać w wiązkach przewodzących w górę organów, czyli np. od nasady do czubka liścia. Preparat można zastosować przed kwitnieniem, a drugi raz w okresie rozwoju bulw.
Ochrona biologiczna
Delfin WG - pierwszy z preparatów biologicznych zaprezentowanych na konferencji. Zawiera on bakterie Bacillus thuringiensis ssp. kurstaki w postaci kryształów. Ma działanie żołądkowe na szkodnika. Po dostaniu się do układu pokarmowego szkodnika powoduje jego perforację, a szkodnik ginie w wyniku sepsy. Preparat można stosować naprzemiennie ze standardowymi insektycydami.
Azatin - to tegoroczna nowość. Zawiera azadyrachtynę występującą naturalnie w nasionach miodli indyjskiej. Działa hamująco na hormony wzrostu owadów co prowadzić może m.in. do zaburzeń w przepoczwarczeniu. Preparat po zastosowaniu przemieszcza się na spodnią stronę liści, co jest niespotykane w środkach biologicznych, które w większości działają na roślinach powierzchniowo. Azatin ma jest zarejestrowany do stosowania w uprawie warzyw psiankowatych, sałacie, szpinaku, a także będzie miał rozszerzoną rejestrację m.in. o jabłoń, ziemniak, truskawkę.
W planach firmy na najbliższe lata jest także wprowadzenie preparatów biologicznych przeciwko Fusarium np. w kukurydzy.
Autorka: Pola Kasjanowicz

![IMG_6212[1].jpg](https://static.agrofoto.pl/monthly_2020_03/793531903_IMG_62121.thumb.jpg.ff108e61099d7ce1d8c3f1f5fc5ff749.jpg)







0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia