Panowie pierd...cie gorzej jak stare baby po kościołem tylko źle i się nie opłaca i gdyby nie gnój to nic by nie zostawało a jak ktoś krzyknie że ziemia w dzierżawę do oddania to lecą wszyscy mało butów nie pogubią, jak tak się nie opłaca to kto te nowe maszyny kupuje że co dzień dealerzy zdjęcia z odbiorów wstawiają, to kto te obory stawi że terminy u majstrów na rok w przód porezerwowane. Co roku płacz że nawozy drogie i nie będą kupować a potem się chwalą jeden przez drugiego że od jesieni w stodole stoją i który więcej zyskał. Ilu krzyczy jak krowy rzuca bo uwiązanie a jak cena o 2 czy 5 groszy podskoczy to pierwsi lecą jałówki i pierwiastki kupować. To przez lata takiego biadolenia pod nosem mamy to co mamy zabetonowane rady i prezesów w spółdzielniach, polityków którzy mają nas w poważaniu i mogą pluć nam w twarz.