Ojciec, albo za tyle to by znalazł kogos. Powiem ci że takim Lexionem koszenie to jest bajka. Chociaż teraz to pewnie bym kupił raczej Mege. U mnie 450 to nosem kręca. Obszaranik chciał dać jak dobrze pamiętam 350 plus vat.
Glifosat i jedziesz.🤷♂️
Dobry kombajn i komose łyknie np Claas z APSem. Sasiad miał żyto ekologiczne i własnego NH 6080, nie dawał rady to mu Lexionem przemieliłem bezproblemowo.
Po 19 latach małżeństwa człowiek docenia cisze. Zobaczysz. A poza tym mowić aby mowić to wole pomilczeć. Tutaj jak przeczytam te je teksty(chociaż staram się omijać) to nie wiem za bardzo co autor miał na myśli.
Odstąpie kolegom.
Może dobrze zrywa bóbr albo truskawki🤣.
Może też do Marka jechać deski piłowac czy drewno na piło-łuparce napierdalać. Dzwiek silników zagłuszy bełkot.