Zgodnie z prawem 10% można przeznaczać na swoje potrzeby.
U mnie też chciał jeden wyliczeń do złotowki.
To mu wyliczyłem co mam w obowiązkach soleckich, a na co poświęcam prywatny czas i np na reprezentowanie interesów wspolnoty w sądzie nie muszę się stawiać, więc może te parę zł się należy za paliwo i fatygę.
nie spotkałem się z takim prawe że 10% pieniędzy społecznych, samorzadawych, wiejskich, państwowych możesz przeznaczyć na swoje potrzeby. Masz na to jakaś ustawę przepis itp?
dawno w sądzie nie byłem ale zawsze zrwacali za dojazd.