Jak jest wojna i idzie front to czego się spodziewasz? Obecne społeczeństwa maja pojebane w głowach. Oburzeni bo w banderlandzie zgineło kilka tysięcy cywili ale w gazie to już nie takie istotne. Narracja że najpierw ktoś najeżdza , potem się musi wycofać bo granice nienaruszalne a następnie jeszcze zapłaci reparacje za szkody. Wojna to brutalna rzeczywistość w której giną ludzie a dobra sa niszczone i dlatego gdyby przyszło do konfliktu to europa dostanie taki wpie.... że się nie pozbiera. U nas debile nakupili jakis czołgów z kilku źródeł - do każdego oddzielny serwis , amunicja i zaplecze. Do tego czołgi na ch.... sie nadają w obecnych konfliktach. Samolotów kilka sztuk, helikoptery jakieś bodajże desantowe czy szturmowe co się nijak ma do potrzeb , marynarki nie ma itd. Myślicie że w innych krajach w których rządzą kretyni wybierani przez głupią większość jest lepiej? Śmiem wątpić. Jesteśmy skansenem z gigantycznym poziomem samozadowolenia i narcyzmu. Wcześniej czy później jakiś giga krach lub wojna przywróci nam rozum.