Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Prognozy na pierwszy tydzień marca są nak kilkanaście stopni na plusie bez mrozów w nocy. Czy szykujcie się z opryskiem doglebowym na chwasty? Devrinol czy coś innego? Ja w tamtym roku w małej dawce użyłem devrinol, efekt był słaby, bo mała dawka, to była świeżo założona plantacja, w tym roku można więcej środka użyć.

Opublikowano

Ja devrinol 3l ze stompem 2l zastosowałem z adiutantem i najniższa zalecana ilość wody i efekt super, trochę sadzonek wypadło, ale wolę jak trochę wypadnie niż latać z motyką, trochę je pewnie przyhamowało, ale w późniejszej fazie nic im nie zabierało składników i światła, no i przewiew

Opublikowano (edytowane)

To jest dawka na 1 hektar samego rzędu malin czy całości, czyli maliny + między rzedy?

Pytam, bo każdy inaczej pryska, ja w tamtym roku pryskałem po całości.

Edytowane przez hamlet0
Opublikowano
W dniu 24.02.2026 o 11:55, hamlet0 napisał(a):

Prognozy na pierwszy tydzień marca są nak kilkanaście stopni na plusie bez mrozów w nocy. Czy szykujcie się z opryskiem doglebowym na chwasty? Devrinol czy coś innego? Ja w tamtym roku w małej dawce użyłem devrinol, efekt był słaby, bo mała dawka, to była świeżo założona plantacja, w tym roku można więcej środka użyć.

a ile użyłeś tego Devrinolu ?

Opublikowano

W tamtym roku 5 litrow na 1,5 ha po całej powierzchni. Nasadzenia były z jesieni 2024 wiec bałem się że malinom zaszkodzi większa dawka.

Opublikowano

Miałem wrażenie, że przepuściło wszystko tylko, że z opóźnieniem. Wmiejscu gdzie pryskałem 2 razy było dużo lepiej. Inna sprawa, że oprysk robiłem pod koniec marca, ziemia była za sucha, ale nie mogłem czekać na deszcz, bo maliny zaczeły rosnąć.

W tym roku chcę wystrzelić się w odpowiednią pogodę i dlatego myślę o oprysku w następnym tygodniu o ile da się wjechać w pole.

Poczytałem historyczne wpisy na forach, etykiety SOR i mam zamiar dać na 1,5 ha 5 litrow devrinolu + 3 litry stomp aqua + 2 litry adiuwant remix na 600 litrów wody. Oprysk całej powierzchni pola.

Co myślicie?

Opublikowano
W dniu 25.02.2026 o 07:10, hamlet0 napisał(a):

To jest dawka na 1 hektar samego rzędu malin czy całości, czyli maliny + między rzedy?

Pytam, bo każdy inaczej pryska, ja w tamtym roku pryskałem po całości.

W rzędy na szerokość niecały metr

2 godziny temu, Henryk69 napisał(a):

Będziecie stosować olej parafinowy z czym można go łączyć i kiedy stosować?

Ja lecę z miedzią

W dniu 26.02.2026 o 22:58, hamlet0 napisał(a):

Obecnie pole w miarę czyste. Na jesień miedzyrzedzia uprawiłem a maliny skosiłem po ziemi i brona.

W jesiennych chwasty to nie problem, przed ruszeniem wegetacji jak widać jakieś chwasty to prysnąć glifo, za chwilę Dębrznik ze stompem i czyściutko przez cały sezon, ogólnie przed założeniem plantacji najlepiej wyczyścić pole i wtedy nie ma problemu z chwastami, ja teraz przed sadzeniem ściernisko lecę glifosatem po 2 tyg orka i  siew poplon z gryki, w tamtym roku praktycznie zero chwastów w rzędach do tej pory 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Lukaszrolq
      Witam
      10 pazdziernika posadzilem ok 1500 krzakow malin.1000 polki oraz glen ample rozstaw 0,45x2,5m
      Jak najlepiej po zimie ponawozic mlode sadzonki, mysle zeby kazdy rzad oblazyc obornikiem (nawóz dla malin) a potem dac jeszcze slomy lub trocin (sciolkowanie). Tlko boje sie, ze obornik wypali mi maliny.
      Druga opcja jest podlanie malin po zimie lub jeszcze w styczniu gnojówka tylko tez nie wiem czy nie bedzie to dla nich za szybko
      Jakie metody sa najlepsze na chwasty sciolkowanie (jak tak to jakie) czy srodki chemiczne
      Ziemia jest klasy IV,V
      Czy szpaki jedza maliny, jezeli tak to jakie macie metody na te ptaki.
      Pozdrawiam
    • Przez luk7530
      Witam, mam problem z dwuletnią plantacją malin Laszka, a jest ich 0.25ha.  Sąsiad pryskał swój groch za miedzą herbicydami Command 480 EC i Afalon 450 SC chociaż powinien zachować odległość 20m od plantacji roślin sadowniczych. Przez pierwsze 4 dni po opryskaniu nie było nic widać, dopiero jak przeszedł deszcz oprysk zaczął parować i maliny zaczęły zółknąć, z każdym dniem jest coraz gorzej. Ogólnie  teraz cała plantacja jest żółta. W załączniku przesyłam zdjęcia. Wczoraj opryskałem odżywką Asashi. Jak ratować te maliny? Co mam jeszcze zrobić? Sąsiad się przyznaje do tego co zrobił. Jak teraz ściągnąć od niego odszkodowanie? W jaki sposób to obliczyć? Czy te maliny się odnowią? Czy na następny rok będą jeszcze widoczne skutki tego oprysku? Pomóżcie.


    • Przez and1
      Witam, Mam problem z rozpoznaniem choroby jęczmienia jarego.
      Proszę o pomoc w identyfikacji.
      Pozdrawiam


    • Przez crystal169
      Witam, po wizycie na polu pszenicy jarej rzucały mi się w oczy takie kłosy.
      Co to może być?
      Choroba czy przypalenie?

    • Przez crystal169
      Witam, po przeglądzie plantacji pszenicy ozimej spotkałem się z czymś takim pomiędzy kolankami. U sąsiadów też to jest. Co to może być za szkodnik lub choroba?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v