Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Zimą Zetor 5211 przechodził kapitalny remont sprzęgła, stare kompletne zostało wywalone i założone wszystkie nowe części. Od tamtej pory aż do niedawna wszystko działało perfekt, żadnych niepokojących objawów. Jednak tydzień temu podczas talerzowania nagle sprzęgło mocno się przysmażyło nie wiedzieć dlaczego. Na wiosnę podczas orki, kultywatorowania i innych robót nie było żadnych złych objawów, również teraz stalerzowałem kilka hektarów bez żadnych problemów i dopiero w pewnym momencie zaczął dobiegać charakterystyczny zapach siarki. Niezwłocznie przerwałem robotę, wyregulowaliśmy sprzęgło I stopnia z mechanikiem poprzez ten boczny wziernik i teraz jest sporo lepiej ale nadal nie jest dobrze. Mechanik mówi, że już bardziej poluzować docisków nie może. Jest lepiej ale nadal czuć sprzęgło, zwłaszcza podczas zmiany biegów albo ruszania pod obciążeniem (z belami na przykład).

 

Trzeba bawić się w wymianę tarczy? Mogło się okazać, że po chwilowym katowaniu nadaje się na szrot? Czy można na ten problem inaczej zaradzić? Bo ciągnik generalnie jeździ bez zarzutu, nic się nie ślizga, idzie jak wściekły. Ale sprzęgłem wali...

Opublikowano

Co to znaczy: "...założone wszystkie nowe części"? Co konkretnie i dlaczego? Czy zostały zakupione oryginały, czy zwykły szmelc z plasteliny?

 

Jeśli czuć sprzęgło podczas ruszania a nie da się już dokonać prawidłowej regulacji należy natychmiast rozpoławiać ciągnik bez zbędnej zwłoki i naocznie sprawdzić stan techniczny sprzęgła: tarcza sprzęgłowa, koło zamachowe, docisk, sprężyny, ... .

Opublikowano

Wymieniane byly miedzy innymi tarcze I i II stopnia (oryginalne), sprezyna talerzowa, lozyzko sprzeglowe, oporowe, wyciskowe, tarcza dociskowa sprzegla jezdnego, wkladka oporowa, kamien.
Kolo zamachowe przetoczone.

Szkoda, ze teraz absolutnie nie ma czasu i warunkow na rozpolawianie ciagnika, jesli zajdzie taka koniecznosc to trzeba bedzie przeczekac do zimy.

Co teoretycznie moze byc przyczyna palenia sie sprzegla? I w jaki sposob powinno byc ono prawidlowo wyregulowane? Tak jak wspomnialem po regulacji sporo sie poprawilo, wiec moze wystarczy isc w tym kierunku. Mechanik mechanikowi nierowny, mogl sie pomylic jak kazdy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tomeczekk
      Napotkałem problem podczas jazdy na szybkich biegach. Wajcha rewersu podczas jazdy przy obciążeniu zaczyna tak jakby strzelać podczas ostatniego remontu nie widzieliśmy nic niepokojącego jakieś sugestie co to może być? Dla doprecyzowania polowe oraz wsteczny bez zarzutu.
    • Przez janusz14
      mam problem ze sprzęgłem w moim ciągniku a konkretnie w ciągu ostatnich 2 lat wymieniałem 3 razy tarcze sprzęgłowe i raz mi pęknoł na pół cały docisk . teraz narazie jest spokój ale coś mi nie chce do konca wysprzęglać pompke sprzęgłową wymieniłem. jaki może być problem ?
    • Przez sk0rup
      Witam miałby ktoś katalog części do Zetora 7211 w formie pdf tylko nie ten ze skanami zżólkniętych stron?
      Po polsku oczywiście
    • Przez Michal3512
      Witam
      Od niedawna stałem się właścicielem zeotra 6245 sprowadzonego ze Finlandi.
      Przy oglądaniu katalogu części okazało się że brakuje w nim cięgna(nr kat. 70112724) hamulca sprzęgłowego.
      Zamontowałem go w miarę sztywno naciągnąłem nakrętką m8, dzwignia z okiem przy skrzyni ustawiłem do oporu czyli przodu w pozycji pionowej  ale wbijanie biegów jest beż żadnych efektów czyli czasem jest zgrzyt czasem nie.
       
      Czy ktoś wie jak prawidłowo wyregulować ten hamulec ? Dodam że ta dźwignia co siedzi przy skrzyni(nr. kat.57112705) bez żadnych oporów ręką  chodzi do tyłu(jest w poziomie) i do przodu(jest w pionie). . Może to ona nie działa, może jest już wyrobiona szczęka(nr. kat.57112714 ?


    • Przez centier
      Dzień dobry,
      Rozpoławiałem ciągnik i siłą rzeczy rozbierałem na części pierwsze sprzęgło, wymieniłem tarcze oryginalne czeskie. Złożyłem wszystko jak było (ktoś składał tak na yt) ustawiłem dźwigienki sprzęgła w odległościach 25mm i 37mm od tarczy. Po połączeniu silnika ze skrzynią okazało się że łapkom brakuje ok 10mm żeby te dostały do łożysk oporowych. (kilka lat temu mechanik robił mi sprzęgło i koło zamachowe było mocno przetaczane czy to może być tego wina?) Czy jeśli łapki przestawię bliżej łożyska i zmienią się odległości między łapkami a tarczą znaczy będą większe niż te 25 i 37mm to sprzęgło będzie pracowało poprawnie ? Czy wymienić koło lub dospawać coś do łapek ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v