KlimekPL

Zetor 5211 przypala sprzęgło

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
KlimekPL    255

Witam,

Zimą Zetor 5211 przechodził kapitalny remont sprzęgła, stare kompletne zostało wywalone i założone wszystkie nowe części. Od tamtej pory aż do niedawna wszystko działało perfekt, żadnych niepokojących objawów. Jednak tydzień temu podczas talerzowania nagle sprzęgło mocno się przysmażyło nie wiedzieć dlaczego. Na wiosnę podczas orki, kultywatorowania i innych robót nie było żadnych złych objawów, również teraz stalerzowałem kilka hektarów bez żadnych problemów i dopiero w pewnym momencie zaczął dobiegać charakterystyczny zapach siarki. Niezwłocznie przerwałem robotę, wyregulowaliśmy sprzęgło I stopnia z mechanikiem poprzez ten boczny wziernik i teraz jest sporo lepiej ale nadal nie jest dobrze. Mechanik mówi, że już bardziej poluzować docisków nie może. Jest lepiej ale nadal czuć sprzęgło, zwłaszcza podczas zmiany biegów albo ruszania pod obciążeniem (z belami na przykład).

 

Trzeba bawić się w wymianę tarczy? Mogło się okazać, że po chwilowym katowaniu nadaje się na szrot? Czy można na ten problem inaczej zaradzić? Bo ciągnik generalnie jeździ bez zarzutu, nic się nie ślizga, idzie jak wściekły. Ale sprzęgłem wali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5006

Co to znaczy: "...założone wszystkie nowe części"? Co konkretnie i dlaczego? Czy zostały zakupione oryginały, czy zwykły szmelc z plasteliny?

 

Jeśli czuć sprzęgło podczas ruszania a nie da się już dokonać prawidłowej regulacji należy natychmiast rozpoławiać ciągnik bez zbędnej zwłoki i naocznie sprawdzić stan techniczny sprzęgła: tarcza sprzęgłowa, koło zamachowe, docisk, sprężyny, ... .


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KlimekPL    255

Wymieniane byly miedzy innymi tarcze I i II stopnia (oryginalne), sprezyna talerzowa, lozyzko sprzeglowe, oporowe, wyciskowe, tarcza dociskowa sprzegla jezdnego, wkladka oporowa, kamien.
Kolo zamachowe przetoczone.

Szkoda, ze teraz absolutnie nie ma czasu i warunkow na rozpolawianie ciagnika, jesli zajdzie taka koniecznosc to trzeba bedzie przeczekac do zimy.

Co teoretycznie moze byc przyczyna palenia sie sprzegla? I w jaki sposob powinno byc ono prawidlowo wyregulowane? Tak jak wspomnialem po regulacji sporo sie poprawilo, wiec moze wystarczy isc w tym kierunku. Mechanik mechanikowi nierowny, mogl sie pomylic jak kazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Strogonow
      Witam 
      Mam problem z wałkiem WOM w zetorze 7745, a mianowicie gdy próbuje załączyć WOM niezależny nic się nie dzieje.
      Pompa podnośnika pracuje dobrze a wałka brak. Po przełączeniu na wałek zależny od prędkości jazdy, wałek pracuje.
      Co może być przyczyną takiej awarii? Czy może ja po prostu coś nie tak robię.
      Dodam że ciągnik nie dawno kupiłem i to był pierwszy raz kiedy miał pracować z WOMem.
    • Przez Jan556
      Proszę o informację od osób które dorabiały przystawkę napędu do Zetora 7211. Proszę o informację jak to można zrobić. Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez janusz14
      mam problem ze sprzęgłem w moim ciągniku a konkretnie w ciągu ostatnich 2 lat wymieniałem 3 razy tarcze sprzęgłowe i raz mi pęknoł na pół cały docisk . teraz narazie jest spokój ale coś mi nie chce do konca wysprzęglać pompke sprzęgłową wymieniłem. jaki może być problem ?
    • Przez lexiflexi
      Mianowicie obrywa mi uszczelkę na wysprzegliku i przyciera mi się tłoczek na boku, gdzie urwało kawałek uszczelki. Dzieje się już to któryś raz z koleji w ciągu kilku godzin. Dwa razy wymieniłem wysprzęglik ale nic nie pomaga... . Pomóżcie bo nie mam już siły zaczęło się od tego że ktoś źle ustawił łapki na sprzęgle i one go hamowały jezdził jakby na półsprzęgle . Cofnelismy je na 3mm od łożyska i wtedy pedał od sprzęgła zaczął się dziwnie zzachowywać. Na początku nie dało się go wcisnąć i w końcu sam się wciskał i nie chciał wrócić, odpowietrzylismy i padła uszczelka i tak w koło macieju.
    • Przez bowman1a
      Witam i mam zetora 5711. Cieklo ciorkem z walka od hamulca recznego, po stronie pedalu sprzegla. Prosze o pomoc bo rozebralem wszystkie elementy z niego ale on dalej nie chce wyjsc ani w jedna ani w druga.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.