Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Massey
patrykt25    0

Witam,

 

 

Mam taki problem w mf 6180, mianowicie wszytko działa prócz przebijania biegów szosowe/polowe.

Wykluczamy usterkę mechaniczną, wszytko sprawdzone.

Przewody czujnik przebicia---->moduł sprawdzone, moduł----> cewka również są ok., czujnik przebicia ok, elektrozawór ok. 

 

Sprawa wygląda tak, po odpaleniu ciągnika nie świeci się żółw(ale tak było w sumie zawsze) skrzynia jest na żółwiu, po próbie przebicia nic się nie dzieje, czasami ale to naprawdę trzeba sie postarać wbiję na tego zająca(zapala się zając i skrzynia przebija się ładnie) utrzymuje się zając, ponowne przebicie na żółwia bez najmniejszego problemu ale na zająca znów problem, praktycznie nieosiągalne.

 

Napięcie na przewodach cewki (cewka wypięta), utrzymuje się jakoś 0,4V i teraz tak, w czasie próby przebicia widać że impuls z czujnika do sterownika wchodzi bo napięcie na cewce rośnie do ok 1,7V , znów przebijamy i spada do 0,4 i tak analogicznie (czyli sterownik "zmienia" stan na wyjściu), ale jest to losowe przy jednym odpalaniu jest tak, przy drugim wgl nie reaguje.

 

Wygląda na to jakby nie miał "styku" na vcc akurat od tej sekcji (żółw/zając) albo jest delikatne przejście bo "jakieś tam skoki napięc są "

 

Teraz takie pytanie, czy jeżeli reszta cewek smiga ok, to wygląda ,że akurat ta ostatnia (czyli wyżej wymieniona  ) albo każda z osobna  ma zasilanie +12V z innego pinu lecz akurat od zasilania (chyba tranzytora żółw/zając) się gdzieś upalił/przetarł . Wydaje mi się to mało prawdopodobny taki podział na piny zasilające, chociaż jest to w sumie może w celu zabezpieczenia, że jedno zwarcie nie wypali wszystkiego lecz tylko daną sekcje.

 

Wie ktoś może coś na ten temat jak to wygląda z tym zasilaniem ?, będę naprawdę wdzięczny !  

 

Kolejne pytanie, kontrolki informacyjne żółw/zając na jakiej zasadzie są one załączane, (pomiar napięcia na cewce ? 12v zapala zająca GND  żółwia? ) czy moduł wystawiając na cewke 12v automatycznie odpala jeszcze jakiś stan na innym pinie w celu zapalenia kontrolki? (mało prawdopodobne ponieważ wtedy by mi się na pulpicie zmieniały kontrolki ale tego nie robią wiec pierwsza opcja bardziej prawdopodobna) Ktoś coś ? :)

 

I jeszcze jedno i ostanie pytanie :D Z tego co wyczytałem na forum, moduł zabezpiecza przed przełączeniem na żółwia przy zbyt wysokiej prędkości ciągnika, są jeszcze jakieś inne zależności czy tylko to ? Jeżli tylko to, to czujnik prędkości jaki sygnał podaje na "swoim wyjściu", jest to typowy on/off indukcyjny, czy jakaś  analogówka (wątpię bo tylko 2 przewody ale kto pyta nie błądzi :D), pytam bo jak się nie dojdzie co boli ten sterownik to machnę chyba jakiś prosty sterowniczek specjalnie dla tej sekcji mosfet/mosfety(jeżeli konieczne zwieranie do masy przy żółwiu + jakiś mały procek i pod ten czujnik prędkości bym się wpiął jeszcze na wszelki wypadek... (ja będę pamiętał ale ktoś może próbować przebić :D

 

 

Panowie z góry wielkie dzięki, mam nadzieję, że jakoś damy radę. 

 

ps, tak czytałem inne tematy :D

 

Pozdrawiam ! 

 

 

Właśnie rozebrałem moduł, nic szczególnego "wypalonego :D" nie widać, lecz są tam jakieś dziwne układy (chyba zalanych mosów, pewnie nie do dostania .. ), Możliwe cze w takim scalonym układzie mógł paść jeden mosfet akurat od tej cewki ? ale znów jeżeli padł to dlaczego czasami.... przełączy.. jak mosy zdychają to już na amen a nie.. coś z zasilaniem tego musi być albo to jakiś dziwny układ ..     

 

 

Edytowano przez patrykt25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrewk    77

Żółw Ci nie świeci bo w zegarach nie ma kontrolki od żółwia. Jest tylko kontrolka od zająca, a obok jest ślimak ( biegi pełzające )


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patrykt25    0

Z tego co pamiętam, sam moduł kosztuje ok. 400zł, no i jak oddasz do naprawy to z 700zł wyjdzie lekko. Jeżeli potrafisz sam to weź sam moduł i sobie sam wymienisz. Ktoś tu podał numer telefonu do Pana który się tym zajmuje, zadzwoń bardzo przystępny, dogadacie się :)

 

Ja osobiście robiłem obejście na Atmedze 8/16(nie pamiętam) , dwóch mosfetach i chyba nawet bez drivera się obeszło, ładowane były zwykłym smd BCxxx. Nie było czasu się bawić w wpinanie pod czujnik prędkości wiec zrobiłem tak : kiedy trzymasz dźwignię w celu przebicia pol/szos to miga kontrolka na pulpicie przez ok 7s po czym dopiero wtedy następuję przebicie skrzyni, każde puszczenie zeruje odliczany czas. Takie zabezpieczenie przed przypadkowym przebiciem, koszt to nie wiem 50-100zł max. Aaaa jakbyś tak kombinował to pamiętaj o jakimś kondensatorze na wyjściu i to sporym bo ten elektromagnes przy wyłączeniu potrafi ostro cofnąć i mosy pójdą... u mnie filtr DC zdał egzamin.             

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian20    24

Ja w 6140 też miałem problem ze zmiana polowe szosowe. Powód był jak sie okazało prosty. Czujnik był na zbyt grubej podkladce i nie zawsze sie udawalo go uruchomić. Wymiana na cieńsza pozwolila głębiej wkręcić czujnik i już jest ok. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Case~Mf    0

 

Witam, mam taki problem przy MF 6180 nie działa opuszczanie ani podnoszenie podnośnika.Po wymianie włącznika sterowania podnośnikiem przez dzień było dobrze , następnego dnia znów zero reakcji na włącznik Wyjścia na hydraulike są sprawne..Z góry dzięki za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
    • Przez aga19892010
      poszukuje eurozłącza ,do króćców pomiarowych ciśnienia w skrzyni,sprzęgle  do massey ferguson 8140.może ktoś wie o jakich symbolach te eurozłącze kupić lub od czego dopasować
    • Przez marcin90
      Witam serdecznie, chciałbym zapytać wszystkich użytkowników ciągników Massey Ferguson z końcówki lat 80 i początku 90 jak to jest z ta awaryjnością tak na prawdę. Bo dużo się czyta o awariach skrzyni, hydraulik , elektrozaworach itp.
      Generalnie chodzi o to, że szukam dla taty traktora z przednim napędem w kwocie do max 40-50 tys o mocy około 80-110 km.  Jako że gospodarstwo jest nie duże ( na stale około 10 sztuk bydła, i około 35-50 sztuk trzody chlewnej) areał jaki posiada to około 6 ha łąk, około 20 ha zbóż i około 5 ha kukurydzy na ziarno. Ja na stałe pracuje w warsztacie i jedynie pomagam przy grubszych robotach to chciałbym, by Ojciec ( już prawie 60 letni) miał choć odrobinę wygody, ciszy i namiastkę komfortu przy pracy. A to w tych pieniądzach oferuje chyba jedynie massey. ( nie urażając posiadaczy innych ciągników) 
      Co prawda tata chyba wolałby jakiegoś zetorka ( boi się awaryjności, a właściwie kosztów napraw wszystkiego co nie jest zetorem lub ursusem) ale ja myślę że przyjemniej i wygodniej byłoby Fergusonem. Myslę o modelach bodajże 3060-3095. Prosiłbym forumowiczów o odpowiedź jak to jest z waszymi Masseyami , co już Wam się zepsuło i jakie ewentualnie były koszty napraw. Jak ktoś sprawdzał to jeszcze spalanie w orce bym poprosił . Pozdrawiam , Marcin
       
    • Przez krzyfo
      Witam Panów 
      Posiadam traktor massey 3085 i nastała dziwna usterka do zdjagnozowania.
      Mianiowicie traktor posiada dynashift i po zimie 2016 roku zaczał sie slizgac na połbiegach B i D  co zwłaszcza widac pod obciazeniem nie daje sobie rady slizga sie i staje w miejscu na polbiegach A i C jedzie i ciagnie normalnie i pracuje do tej pory. 
      Tarczki dynaschift zostały wymienione i nie dało to zadnego rezultatu.
      Elektrozawory do dynaschift tez były wymienione na nowe i tez nie pomogło. Traktor po odlaczeniu pradu na elektrozawory podobno powinien pozostac na polbiegu D ale pozostaje na połbiegu A.
      Komputer został przerobiony na przekazniki i tez nie pomogło.
      Moze ktos miał lub domysla sie co za usterka nastapilą ze traktor slizga się na połbiegu B i D lub poleca dobrego mechanika (jestem z lubuskiego) z gory dziekuję
    • Przez Trewq
      Witam
       
      Mam następujący problem rozładował mi się akumulator podładowałem go ale teraz cały czas świeci mi się kontrolka ładowania kluczyk w pozycji 0 gdy przekręcę na 1 to kontrolka gaśnie od ładowania a zapałają się te co zawsze czyli od przedniego napędu i te od oleju i hydrauliki  zapalam wszystko gaśnie, sprawdziłem czy podnośnik działa wszystko chodzi. Gasze ciągniki znów to samo  zapala się od oleju i od hydrauliki czyli standard a od ładowanie nie, przekręcam na 0 kluczyk  zapala się ładowanie i już nie gaśnie  podejrzewam ze gdzieś mi ucieka prąd. Po sprawdzeniu bezpieczników okazało się ze jak wyciągnę bezpiecznik nr 3 25A od zapalniczki i przyłącza prądowego  to żaróweczka od ładowani gaśnie(kluczyk pozycja 0) jak przekręcę kluczyk na 1 wszystko wraca do pierwotnego stanu czyli zapala się lampka ładowania,  oleju i hydrauliki zapalam wszystko jak dawniej ale przecież nie będę jeździł bez bezpiecznika.
      a jak wkładam bezpiecznik to słyszę ze w ehr jakiś przekaźnik pyka.
      spotkał się może kto z takim, przypadkiem?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.