Skocz do zawartości
FranasNH

Zachowania bydła

Polecane posty

FranasNH    32

Witam, to mój pierwszy temat na tym forum. Pracuje w dużym gospodarstwie zajmującym się hodowlą bydła na mleko oraz na mięso i zainteresowało mnie zachowanie byków. Otóż byki stoją pod wiatą i gdy przebywam gdzieś w niej to jeden byk (chyba największy osobnik) zaczyna ryczeć/wyć nie wiem jak to określić :P Gdy zbliżam się do niego coraz blizej ten wyje coraz głośniej, a gdy będę już metr-dwa od niego to wystawia on język i głośno ryczy, jakby mu np. ktoś na nogę nadepnął :P Nie zachowuje sie on agresywnie, wręcz przeciwnie po chwili da się go nawet pogłaskać gdy trochę się zbliży. Nigdy nie zaobserwowałem jakichś agresywnych zachowań. Byk waży około 800kg. Nie niepokoi mnie ta sytuacja, ale jestem bardzo ciekawy dlaczego za każdym razem tak się zachowuje :D Bo gdy idzie np. Mój szef, to ten byk siedzi cicho :) Jestem bardzo ciekawy dlaczego tak jest, z góry dziekuje za odpowiedz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rolnik7343    437

Nic dziwnego to normalne ;) U mnie tak samo jest jak np. innym poprawiam łańcuchy to największe sztuki zaczynają wyć jak głupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FranasNH    32

Aha, myślałem że to jakieś dziwne zachowanie albo sie boi czy coś :P

kto karmi zwierzę jest inaczej przez niego spostrzegany.

Ale pasze z paszowozu sypie inny pracownik, nie szef :D

A głowy na dół nie schyla ten byś? :P

Taj czasem tak, ale jak przyjdzie jakiś kolega ze stada to przybliżają się i gg ca być glaskane :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu widzę humorystyczne podejście do sprawy, która dotknęła moją oborę. Od jakiegoś miesiąca może dwóch moje byki zaczęły wyć jak opętane. Zaczęło soe od jednego z czarnych, kładł głowę w dół wytykał język i wył, nie ryczał a bardziej wył i piszczal jeśli mozna to tak określić. Jego śladem szły pozostale byki. Kiedy zacząłem wypuszczać krowy na pastwiska to już wgle robiła sie taka orkiestra w oborze że zbzikować można. Byki reagowaly już od dawna na wszelki ruch lub dźwięk, jeśli ktoś pojawił się w oborze lub gdzieś usłyszały stuk wiadra w stodole za murem czy pęknięcie drzwiami czy nawet nasze głosy gdy ktoś kogoś wołał to zaczynały ryczeć. Teraz sprzedałem połowę większy sztuk Ale mniejsze które zostały i razem z trykami takimi do 300kg 400kg ryczą nadal. Już szukałem sposobu na zakrywanie im widoku stawiajac im ścianę ze sklejki przed nimi żeby nie widziały co sie dzieje na korytarzu Ale skubance jak usłyszą że jakaś krowa jałówka zaryczala na łące czy jakikolwiek dźwięk nieopodal to odpowiadają wszystkie po kolei. Gdyby było ich 3 4 to jeszcze bym przebolal Ale nie wszystkie 20. Wiecie co mogłoby być przyczyną? Byki nie były jakoś bite katowane czy straszone dawniej. Po prostu tak jakby na wiosnę coś je opętało. Już sam nie wiem co zrobić żeby je uspokoić
Pomocy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Elvis1090
      Witam, tydzień temu kupiłem na próbę 2 cielaki z Łotwy. Przed kupnem przejrzałem forum i natrafiłem na kilka negatywnych opinii mimo to postanowiłem zaryzykować i kupić (cielaki kusiły wyglądem). A więc jeden z cielakow jest czerwony z białą głowa drugi brązowy z czarnym paskiem na grzbiecie, budowa ładna, noga gruba cielaki szeroki i długi waga ok 70kg, mimo opinii że chorują narazie niema żadnych problemów. Po przywozie zaszczepilem Je na płuca (z polskimi też tak robię). Zastanawiam się czy nie kupić jeszcze 10szt tylko obawiam się że nie urosną za duze, Czy ktoś z forumowiczow choduje podobne cielaki z Łotwy i podzieli się informacja jaka wagę osiągają.
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez mantas
      Mam na myśli kupowanie młodych byczków, odchowywanie i sprzedawanie, jest to opłacalne czy nie?
      Jak ktoś coś wie to proszę pisać, i proszę o pomoc w rozpoczęciu takiej hodowli
    • Przez MrRadny69
       

      Kupiłem cieleta z Włoch, podobne do simentali. Cielęta nie choruja dobrze zra ale nie rosna. Czy spotkal sie ktos z takim przypadkiem.

      Słyszalem od jednego czlowieka ze jest taka rasa wlasnie we wloszech ktora rosnie do 300kg czy to prawda??
       
    • Przez KarolGo
      Kupię byczki jak w tytule mm mięsne i ncb 10szt Bydgoszcz Sępólno Kraj. i okolice. Rolnicy i handlarze piszcie priv 
    • Przez Lolek909
      Witam. 
       
      Jestem młodym rolnikiem i posiadam w swoim gospodarstwie 10 byków . Ostatnio czytałem że chodowla byczków  do 150-350 kg jest opłacalna . I oto pytanie . Jak bym kupił np. 10 byczków po 50 kg i chował je do 150-350 kg i poił je preparatem mleko zastępczym to czy jakaś firma je odemnie kupi? Nie będą mieli jakiś problemów że mam 10 byczków i mają one 150-350 kg a nie mam  w gospodarstwie ani jednej krowy  . Prosze o odp. 
×