FranasNH

Zachowania bydła

Polecane posty

FranasNH    53

Witam, to mój pierwszy temat na tym forum. Pracuje w dużym gospodarstwie zajmującym się hodowlą bydła na mleko oraz na mięso i zainteresowało mnie zachowanie byków. Otóż byki stoją pod wiatą i gdy przebywam gdzieś w niej to jeden byk (chyba największy osobnik) zaczyna ryczeć/wyć nie wiem jak to określić :P Gdy zbliżam się do niego coraz blizej ten wyje coraz głośniej, a gdy będę już metr-dwa od niego to wystawia on język i głośno ryczy, jakby mu np. ktoś na nogę nadepnął :P Nie zachowuje sie on agresywnie, wręcz przeciwnie po chwili da się go nawet pogłaskać gdy trochę się zbliży. Nigdy nie zaobserwowałem jakichś agresywnych zachowań. Byk waży około 800kg. Nie niepokoi mnie ta sytuacja, ale jestem bardzo ciekawy dlaczego za każdym razem tak się zachowuje :D Bo gdy idzie np. Mój szef, to ten byk siedzi cicho :) Jestem bardzo ciekawy dlaczego tak jest, z góry dziekuje za odpowiedz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rolnik7343    1716

Nic dziwnego to normalne ;) U mnie tak samo jest jak np. innym poprawiam łańcuchy to największe sztuki zaczynają wyć jak głupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FranasNH    53

Aha, myślałem że to jakieś dziwne zachowanie albo sie boi czy coś :P

kto karmi zwierzę jest inaczej przez niego spostrzegany.

Ale pasze z paszowozu sypie inny pracownik, nie szef :D

A głowy na dół nie schyla ten byś? :P

Taj czasem tak, ale jak przyjdzie jakiś kolega ze stada to przybliżają się i gg ca być glaskane :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu widzę humorystyczne podejście do sprawy, która dotknęła moją oborę. Od jakiegoś miesiąca może dwóch moje byki zaczęły wyć jak opętane. Zaczęło soe od jednego z czarnych, kładł głowę w dół wytykał język i wył, nie ryczał a bardziej wył i piszczal jeśli mozna to tak określić. Jego śladem szły pozostale byki. Kiedy zacząłem wypuszczać krowy na pastwiska to już wgle robiła sie taka orkiestra w oborze że zbzikować można. Byki reagowaly już od dawna na wszelki ruch lub dźwięk, jeśli ktoś pojawił się w oborze lub gdzieś usłyszały stuk wiadra w stodole za murem czy pęknięcie drzwiami czy nawet nasze głosy gdy ktoś kogoś wołał to zaczynały ryczeć. Teraz sprzedałem połowę większy sztuk Ale mniejsze które zostały i razem z trykami takimi do 300kg 400kg ryczą nadal. Już szukałem sposobu na zakrywanie im widoku stawiajac im ścianę ze sklejki przed nimi żeby nie widziały co sie dzieje na korytarzu Ale skubance jak usłyszą że jakaś krowa jałówka zaryczala na łące czy jakikolwiek dźwięk nieopodal to odpowiadają wszystkie po kolei. Gdyby było ich 3 4 to jeszcze bym przebolal Ale nie wszystkie 20. Wiecie co mogłoby być przyczyną? Byki nie były jakoś bite katowane czy straszone dawniej. Po prostu tak jakby na wiosnę coś je opętało. Już sam nie wiem co zrobić żeby je uspokoić
Pomocy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusz2424
      Kupował ktoś byczki z firmy AK-ROL z Dużej Cerkwicy? Jakieś opinie?
    • Przez Niewidoczny96
      Witam! 
      Czy w Polsce znajduję się firma proponująca dla rolnika odchów bydła? Nie chodzi mi o podpisanie umowy, że będę zawsze do nich oddawał. Chodzi mi, że będę tak jakby u nich pracownikiem. Czyli moja obora, oni muszą załatwić paszę i weterynarza, płacą mi za pracę przy nich i za wynajęcie obory. Czy może jest taka firma która szuka miejsca do prowadzenia skupu i sprzedaży bydła? Jeżeli jest taka firma lub osoba czytająca ten post proszę o wiadomość. Z chęcią zajmę się takiego typu usługą, mam bardzo dobre warunki. 
    • Przez przemek111447
      mam pare sztuk bydła na dzien dzisiejszy gdyz poprostu nie mam miejsca na rozbudowe obory i nie opłaca mi sie siac qq dla 8 sztuk opasów.Chciałbym zapytac czy qq ma duzy wpływ na opas bydła?Moje dostaja kiszonke z trawy,srut z zyta i owsa i siano i słome.Mało ktory przekracza wage 700kg w 22msc.Mam teraz takie ktore maja po roku i maja po 300kg a widze co u niektirych uzytkowników piekne okazy a u mnie lipa. Koncentrat to sie racej nie opłaca im pchac gdyz rozmawiajac z niektorymi wiem ze maja piekne opasy ktore koncentratu nie widziły na oczy.DOradzcie mi cos.Mam nadzieje ze w niedalekiej przyszlosci rozbuduje obore.Areal jaki posiadam spokojnie pozwoli na utrzymanie 30 sztuk opasów.
    • Przez Rolnik551
      Witam byk roczny zrobił coś z nogą wygląda jakby zerwał ścięgna nie jest raczej złamana wstawać wstaje kilka razy na dzień nie staje na nią co zrobić jest tak od miesiąca i nic się nie poprawiło 
    • Przez Dominik0
      Witam ile ha traw potrzebuje żeby wyżywić 15-20 opasów? Ile bel siana i sianokiszonki (tak mniej więcej  ) musiałbym zrobić ? . 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.