TomaszMalatyski

Problem z koszem sitowym :(

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam!

Jako że nie znalazłem odpowiedniego postu, napisałem nowy, jeśli jest w złym dziale proszę o przeniesienie.

Problem polega w tym, że po wymianie kosza sitowego z amortyzatorami, słychać jakby kosz w coś uderzał w krańcowym położeniu. Co to może być, proszę o szybką odpowiedź bo żniwa w trakcie a maszyna musi chodzić. Dodam też na wysokich obrotach te uderzenia są tak odczuwalne że trzęsie całym kombajnem :( .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    27

może mimośród od napędu kosza i podsiewacza  się obluzował, słabo skręciłeś kosz sitowy z podsiewaczem? skąd słychać stuki, puść na wolnych obrotach i nasłuchuj,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nie, ale łożyska są dobre, nie mają luzu. Jak kręcę  kołem od młocarni ręcznie to gdy kosz cofa sie do końca, pojawia się lekki opór i potem puszcza. Jednak jak zapale kombajn i włączę młocarnie to strasznie bije prawa strona, aż kosz przy końcu się unosi do góry na ok 2 cm.


Stuki słychać po prawej stronie w okolicach ramy (ten gruby ceownik obok osi). Gdy podczas pracy przytrzymasz kosz rękom to czuć jakby ktoś w niego młotem walił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Problem rozwiązany :) . Okazało się, że w nowym koszu przednie uszy były spawane po oby dwóch stronach blachy, a w starym tylko po jednej. Zauważyłem to gdy ojciec ręcznie kręcił młocarnią (blacha odginała się w tym miejscu i zaczęła pękać). 30 min zabawy z boschem i po kłopocie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andzin    3

Mam pytanie czy za 5tys wyremontuję calą młocarnię w bizonie kosz sitowy, podajniki kłosowe klepisko itp.


pytam bo mam okazję kupić w dobrych pieniądzach bizona i liczę się z tym że trzeba w cały remont dołożyć niech nawet 10tys ale będzie wyszykowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    210

No nie wiem czy się zmiescisz. Wialnia, kosz sitowy to już tysiąc, podajniki z łańcuchami pewnie z półtora, łożyska itp znów kilka stów, nie wiadomo jak pasy, talerze i widełki od napędów. Jeżeli będziesz robił sam to 5 tys może być mało, a jak kogo najmiesz do roboty to też za darmo robił nie będzie. Oczywiscie mówimy o postawieniu młocarni tak jak należy a nie lepieniu. Ale z drugiej strony będziesz miał maszynę pewną na kilka sezonów.  Wszystko zależy w jakim stanie jest silnik, jak dobry to resztę zawsze można wymienić a jak padło to nie pchałbym się w to. Sam się władowałem w ruinę, ale silnik miał idealny. Młocarnie też stawiałem od zera, ale to było 5 lat temu, ceny troszkę się pozmieniały. Częsci robione przez rzemieslników tylko dodały mi siwych włosów, dużo rzeczy trzeba przerabiać, rozwiercać itp bo np otwór o pół dziury przesunięty i nie załóżysz... Ale cztery lata tylko smaruje rano, leje ropę i jadę.  


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    273

Kupno używanej maszyny to zawsze loteria. Nie ma na to mądrych. Silnik może być igła a nie będzie do czego spawać, jak również w drugą stronę, czyli pisanka z zew. a remont silnika kilka tyś.

Czy 5 tyś zł wystarczy na remont całej maszyny ( bez silnika) to powiem szczerze że na pewno nie. Oczywiście nie na dobrych częściach, pasach czy łożyskach. Dla przykładu: wał odrzutnika to koszt ok 250-300 zł ale jak chcesz porządny to 500 zabraknie. Tak samo z łożyskami, np. na wytrząsacze polskie FŁT ok 20-30 zł/szt. a np. SNR (średnia półka ) 60-70 zł, policz x 10 szt i masz min. 300 zł różnicy. To samo dotyczy się pasów i całej reszty.

Ale czy jest sens czy nie to sam musisz sobie odpowiedzieć. Znam wielu rolników co kupiło całkiem ładne bizony a rozbierali w mak, tylko po to jak kolega wyżej pisał - tankować, smarować i jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    8

Żeby wymienić kosz sitowy trzeba wymontować podajniki, obudowę wentylatora i podsiewacz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    8

Razem z wytrząsaczami? A kombajn w jakim miejscu podeprzeć zamiast tylnych kół?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tandam    2

Witam!

Kolego wytrząsaczy nie trzeba ruszać, wystarczy tylko odkręcić sam tylną ramę do której jest zamontowana tylna ośka i całością odjechać do tyło.

Co do podparcia, to ja odkręciłem ten okrągły schowek na klucze i w miejscu mocowania tego schowka, czyli na skraju akurat pod ramą podparłem na solidnych kobyłkach i było ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    8

Dzięki, tak dzisiaj patrzyłem że najlepiej było by tam podeprzeć. Szukałem w necie to niektórym się udało wyjąć odkręcając obudowę wytrząsaczy. Muszę jeszcze dobrze obejrzeć co i jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
    • Przez hurlimannD70
      Kupiłem cały bęben młocarni do bizona czyli z cepami ale bez osi. Jest to nowy oryginalny produkt z fmż Płock. Leżał w stodole 30 lat , zastanawiam się czy dawać go do wyważenia . Na jednej ze środkowych tarcz przykręcone są blaszki jest ich chyba 5 sztuk w kupie. Wygląda jak by był kiedyś w fabryce wyważany ale nie jestem pewien. A do wyważenia musze jechać ponad 250km . Czy takie bębny składane w fabryce były sprzedawane wyważane ?? Czy ktoś mi podpowie ?
    • Przez jacor73
      Witam,
      Czeka mnie wymiana cepów i tarczy bębna młocarni w związku z tym mam pytanka,
      - jak wyważaliście swoje bębny po wymianie cepów- niektóre firmy oferują wyważanie na łożyskach własnych czyli na kombajnie?
      - jeżeli zawoziliście do wyważenia, jak go rozmontować aby idealnie złożyć po wyważeniu(czy w grę wychodzi tylko wymontowanie samego wału?),
      - jakie firmy polecacie w woj mazowieckim, łódzkim, ewentualnie okolice
      pytania dotyczą oczywiście wyważania dynamicznego. Z góry dziękuję za pomoc
       
    • Przez ursusikc330m
      Mam pytanie,czy jest jakaś duża różnica w tym że jak fabryka podaje np ustawienie ciśnienia wtryskiwacza 180 a ja ustawie je na 190 czy może się coś uszkodzić w pompie wtryskowej?
       
    • Przez Mareczek78
      Posiadam Z056 i chodzi mi o zmniejszenie podatności na przegrzewanie się silnika.
      W tamtym roku o sasiada pracował bizon, który na wlocie (siatce) do chłodnicy była przykręcona osłona. Z początko nie zwracałem na to większej uwagi. Potem dowiedziałem się, ze wtedy siatka tak nie zachodzi plewami. Podobno 1-2 razy na dzień tąsiatkę czyści.
      Ja kombajn kupiłem w tym roku. Znalazłem gościa, który załatwił mi takią osłonę.
      Jest to powyginana blacha ocynkowana, która odstaje od siatki na jakieś 25 cm, wyprofilowana na coś w rodzaju skrzynki.
      otwarta jest jedynie góra.
      Na chłopski rozum powietrze zostaje zasysane jedynie z góry, tak, że plewy z hedery nie przykleją się do siatki. Wpadnie jedynie to, co wzleci ponad kombajn. Aha ta skrzynia ma dolną ścianę w postaci zasówy, tak, żemożna ją wyjąć i wszystkie plewy i śmieci spadną na dół po jej otworzeniu.
      w komplecie jest też zabudowa do filtra powietrza - na podobnej zasadzie działa. Jak zamontyje zrobię fotki i podeślę zainteresowanym bądź wrzycę do galerii.
      Mama pytanie - czy ktoś stosyje takie urzączenie na swoim bizonie. W galerii u nikogo nie widziałem. No i jeżeli ktoś to ma, to jak to się sprawuje. Tak jak wspomniałem - podobno nie zachodzi plewami siatka, wloty powietrza...
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.